Cześć,
Szukam swojego pierwszego zasilacza laboratoryjnego.
W oko wpadły mi dwa tzw. markowe modele (zdecydowałem, że będzie to model jednokanałowy, budżet do ok. 2000 zł):
- Siglent SPD1305X,
- Rigol DP711/Rigol DP712.
Oba mają przyjazny i funkcjonalny interface (UI), dobre/bardzo dobre parametry, prezentują wysoką kulturę i jakość wykonania. Obie firmy mają pozytywne opinie użytkowników.
Z jednej strony bardziej odpowiada mi model Siglenta, ponieważ jest tańszy i podoba mi się graficzny interfejs z funkcją rysowania przebiegów. Po stronie Rigola są zabezpieczenia OVP i OCP.
No i teraz kluczowe pytanie brzmi, czy wyżej wymienione zabezpieczenia (OVP i OCP - a w zasadzie to w jakich sytuacjach one zabezpieczają?) odgrywają kluczową rolę w wyborze zasilacza? Czy powinienem się nimi kierować i wybrać model Rigola?
Proszę o radę, na który model postawić.
Szukam swojego pierwszego zasilacza laboratoryjnego.
W oko wpadły mi dwa tzw. markowe modele (zdecydowałem, że będzie to model jednokanałowy, budżet do ok. 2000 zł):
- Siglent SPD1305X,
- Rigol DP711/Rigol DP712.
Oba mają przyjazny i funkcjonalny interface (UI), dobre/bardzo dobre parametry, prezentują wysoką kulturę i jakość wykonania. Obie firmy mają pozytywne opinie użytkowników.
Z jednej strony bardziej odpowiada mi model Siglenta, ponieważ jest tańszy i podoba mi się graficzny interfejs z funkcją rysowania przebiegów. Po stronie Rigola są zabezpieczenia OVP i OCP.
No i teraz kluczowe pytanie brzmi, czy wyżej wymienione zabezpieczenia (OVP i OCP - a w zasadzie to w jakich sytuacjach one zabezpieczają?) odgrywają kluczową rolę w wyborze zasilacza? Czy powinienem się nimi kierować i wybrać model Rigola?
Proszę o radę, na który model postawić.