Hej
Problem:
Od kilku tygodni zmagam się z problem z moim stacjonarnym komputerem który działa na systemie Windows 10 PRO 22H2. W losowych momentach monitory tracą sygnał, komputer wydaję się dalej działać, wiatraki się kręcą, a ledy czy to przy GPU czy przy ram'ach świecą się. W teorii system dalej działa, bo słyszę muzykę z spotify, słyszę muzykę z filmu na YT ale monitory dalej pozostają czarne i połączenie z discordem zostaje przerwane. Wchodząc w dziennik zdarzeń, za każdym razem widzę Kernel-power 41 (oraz towarzyszący mu błąd Poprzednie zamknięcie systemu przy godzina na data było nieoczekiwane.). Błąd często pojawiał się podczas lub jakiś czas po, grze w wymagające gry (BF 2042 czy też Rust). Czasami również w totalnie losowym momencie.
Historia prób rozwiązania problemu:
1. Najpierw myślałem, że to po prostu overheating któregoś z komponentów (nie czysciłem go przez ponad 2 lata, wewnątrz to była istna maskara), więc sprawdziłem GPU i CPU i wszystko było okej. Później stwierdziłem, że to może problem z zasilaniem, więc odpaliłem OCCT i puściłem mu stress test pod PSU, GPU oraz CPU przy pełnym obciążeniu. Przez 5 min wszystko chodziło i nic się nie stało.
2. Pomyślałem że może jest to problem systemu więc sprawdziłem pliki systemowe komendą SFC /scannow. Znaleziono jakiś zacorruptowany plik, ale dostałem również informacje że został naprawiony, potwierdził to też ponowny test, który wskazał, że żadnego problemu z plikami systemowymi nie ma.
3. Próbowałem skanować dysk, na którym zainstalowany jest system i wszystko jest okej (chkdsk /f /r). Błąd dalej się pojawiał od czasu do czasu.
4. Stwierdziłem wtedy, że szkoda trochę mi czasu i jestem w stanie zapłacić tą stówkę czy dwie, i oddałem komputer do serwisu w Krakowie. Panowie wyczyścili mi komputer, wymienili pastę, złożyli mi go od nowa, poprzykręcali dyski (wcześniej wolno sobie leżały niektóre SSD). Dostałem również informacje że katowali go przez 3 godziny bez przerwy ale nie wyłapali żadnego takiego błędu.
5. Komputer wrócił ode mnie z serwisu i przez 3-4 dni, błędu żadnego nie było. Niestety w którym momencie pojawił się ponownie.
6. W tym momencie stwierdziłem że muszę się dowiedzieć o tym błędzie więcej i zainstalowałem HWiNFO64, ustawiłem zapisywanie wyników do pliku i kontynuowałem użytkowanie go, z nadzieją że złapie ten błąd na "Gorącym uczynku". Po 2 dniach ciągłej obserwacji, błąd pojawił się ponownie. Plik z wynikami xlsx załączam poniżej.
Błąd Kernel-power 41, który pojawił się przerywając zbieranie wyników, został zalogowany o dokładnie 17:29:01, gdzie ostatni wpis w arkuszu to 17:28:39.287 (podejrzewam że kernel-power został zalogowany w momencie mojego ręcznego wyłączenia komputer po błędzie, poprzez przytrzymanie przycisku power na obudowie komputera).
Chciałbym również powiedzieć, że NIE próbowałem jeszcze przeinstalowywania systemu.
Hardware specs:
GPU: ASUS GeForce RTX 3080 TUF Gaming OC V2 LHR 10GB GDDR6X
CPU: AMD Ryzen 5 5600X
MOBO: MSI B450-A PRO MAX
PSU: SilentiumPC Supremo FM2 750W 80 Plus Gold
RAM: Patriot 32GB (4x8GB) 3600MHz CL17 Viper Steel XMP odpalone na default'owe ustawienia
Dysk systemowy: Gigabyte 512GB M.2 PCIe NVMe.
Ważne:
Z tego co przeglądałem podlinkowany arkusz, to wszystko jest okej, OPRÓCZ ostatnich kolumn związanych z GPU. W kolumnie Granica wydajności, status zostaje zmieniony z "Nie" na "Tak". Również czujniki temperatury przy samym końcu chyba przestały działać, ponieważ odczytywana temperatura na wszystkich czujnikach spadła do zera.
Podsumowanie::
Jeżeli chodzi o bebechy komputerowe i typowo hardware, to jestem strasznym początkującym, wiem tylko tyle co wyczytam w Internecie i na Reddit'cie. Myślałem również że to kwestia temperatur bezpośrednio na płycie głównej, ale logi z arkusza wskazują jakby to nie było to.
Zastanawiam się, czy warto w ogóle przeinstalowywać ten system, czy może jest to wina zasilania, czy samego GPU. Lub może jest to coś totalnie innego. Za wszelkie błędy z góry przepraszam, post'a na elektrodzie piszę pierwszy raz w moim życiu. Mam nadzieje że ktoś spotkał się z podobnym problemem. Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da, lub też natychmiastowo. W grę wchodzi również zdzwonka w celu szybszej i zgrabniejszej komunikacji jeżeli ktoś okaże się być na tyle zainteresowany tematem.
EDIT:
Dzisiaj miałem jeszcze 2 przypadki zarejestrowane, to pliki csv z wynikami:
Problem:
Od kilku tygodni zmagam się z problem z moim stacjonarnym komputerem który działa na systemie Windows 10 PRO 22H2. W losowych momentach monitory tracą sygnał, komputer wydaję się dalej działać, wiatraki się kręcą, a ledy czy to przy GPU czy przy ram'ach świecą się. W teorii system dalej działa, bo słyszę muzykę z spotify, słyszę muzykę z filmu na YT ale monitory dalej pozostają czarne i połączenie z discordem zostaje przerwane. Wchodząc w dziennik zdarzeń, za każdym razem widzę Kernel-power 41 (oraz towarzyszący mu błąd Poprzednie zamknięcie systemu przy godzina na data było nieoczekiwane.). Błąd często pojawiał się podczas lub jakiś czas po, grze w wymagające gry (BF 2042 czy też Rust). Czasami również w totalnie losowym momencie.
Historia prób rozwiązania problemu:
1. Najpierw myślałem, że to po prostu overheating któregoś z komponentów (nie czysciłem go przez ponad 2 lata, wewnątrz to była istna maskara), więc sprawdziłem GPU i CPU i wszystko było okej. Później stwierdziłem, że to może problem z zasilaniem, więc odpaliłem OCCT i puściłem mu stress test pod PSU, GPU oraz CPU przy pełnym obciążeniu. Przez 5 min wszystko chodziło i nic się nie stało.
2. Pomyślałem że może jest to problem systemu więc sprawdziłem pliki systemowe komendą SFC /scannow. Znaleziono jakiś zacorruptowany plik, ale dostałem również informacje że został naprawiony, potwierdził to też ponowny test, który wskazał, że żadnego problemu z plikami systemowymi nie ma.
3. Próbowałem skanować dysk, na którym zainstalowany jest system i wszystko jest okej (chkdsk /f /r). Błąd dalej się pojawiał od czasu do czasu.
4. Stwierdziłem wtedy, że szkoda trochę mi czasu i jestem w stanie zapłacić tą stówkę czy dwie, i oddałem komputer do serwisu w Krakowie. Panowie wyczyścili mi komputer, wymienili pastę, złożyli mi go od nowa, poprzykręcali dyski (wcześniej wolno sobie leżały niektóre SSD). Dostałem również informacje że katowali go przez 3 godziny bez przerwy ale nie wyłapali żadnego takiego błędu.
5. Komputer wrócił ode mnie z serwisu i przez 3-4 dni, błędu żadnego nie było. Niestety w którym momencie pojawił się ponownie.
6. W tym momencie stwierdziłem że muszę się dowiedzieć o tym błędzie więcej i zainstalowałem HWiNFO64, ustawiłem zapisywanie wyników do pliku i kontynuowałem użytkowanie go, z nadzieją że złapie ten błąd na "Gorącym uczynku". Po 2 dniach ciągłej obserwacji, błąd pojawił się ponownie. Plik z wynikami xlsx załączam poniżej.
Błąd Kernel-power 41, który pojawił się przerywając zbieranie wyników, został zalogowany o dokładnie 17:29:01, gdzie ostatni wpis w arkuszu to 17:28:39.287 (podejrzewam że kernel-power został zalogowany w momencie mojego ręcznego wyłączenia komputer po błędzie, poprzez przytrzymanie przycisku power na obudowie komputera).
Chciałbym również powiedzieć, że NIE próbowałem jeszcze przeinstalowywania systemu.
Hardware specs:
GPU: ASUS GeForce RTX 3080 TUF Gaming OC V2 LHR 10GB GDDR6X
CPU: AMD Ryzen 5 5600X
MOBO: MSI B450-A PRO MAX
PSU: SilentiumPC Supremo FM2 750W 80 Plus Gold
RAM: Patriot 32GB (4x8GB) 3600MHz CL17 Viper Steel XMP odpalone na default'owe ustawienia
Dysk systemowy: Gigabyte 512GB M.2 PCIe NVMe.
Ważne:
Z tego co przeglądałem podlinkowany arkusz, to wszystko jest okej, OPRÓCZ ostatnich kolumn związanych z GPU. W kolumnie Granica wydajności, status zostaje zmieniony z "Nie" na "Tak". Również czujniki temperatury przy samym końcu chyba przestały działać, ponieważ odczytywana temperatura na wszystkich czujnikach spadła do zera.
Podsumowanie::
Jeżeli chodzi o bebechy komputerowe i typowo hardware, to jestem strasznym początkującym, wiem tylko tyle co wyczytam w Internecie i na Reddit'cie. Myślałem również że to kwestia temperatur bezpośrednio na płycie głównej, ale logi z arkusza wskazują jakby to nie było to.
Zastanawiam się, czy warto w ogóle przeinstalowywać ten system, czy może jest to wina zasilania, czy samego GPU. Lub może jest to coś totalnie innego. Za wszelkie błędy z góry przepraszam, post'a na elektrodzie piszę pierwszy raz w moim życiu. Mam nadzieje że ktoś spotkał się z podobnym problemem. Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da, lub też natychmiastowo. W grę wchodzi również zdzwonka w celu szybszej i zgrabniejszej komunikacji jeżeli ktoś okaże się być na tyle zainteresowany tematem.
EDIT:
Dzisiaj miałem jeszcze 2 przypadki zarejestrowane, to pliki csv z wynikami: