Komputer jakby nie do końca się uruchamia. Raz żeby go wyłączyć trzeba przytrzymać przycisk power a raz wystarczy go raz nacisnąć żeby całkiem zgasł. Do tego nie ma obrazu na monitorze który po podłączeniu do laptopa działa. Nowa płyta, procesor, RAM.
Zasilacz karta i dysk z poprzedniego komputera na którym występował identyczny problem i trzeba było po x razy wlaczac i wyłączać komputer żeby obraz zaskoczył. Wentylatory od procesora i grafiki się kręcą. Dodatkowo czasem jak się ruszyło/docisnelo kabel od zasilacza to wydawał dźwięk ale nie wiem czy to tylko kwestia niedocisniecia wtyczki do końca czy to rzeczywiście jakiś problem z zasilaczem. Nie mam innego żeby sprawdzić. Zasilacz do wymiany czy mogło pójść coś innego?
ASRock B450M-HDV R4.0
AMD Ryzen 5 3600
MSI gtx1070 gamingx
zasilacz thermaltake 530W
Zasilacz karta i dysk z poprzedniego komputera na którym występował identyczny problem i trzeba było po x razy wlaczac i wyłączać komputer żeby obraz zaskoczył. Wentylatory od procesora i grafiki się kręcą. Dodatkowo czasem jak się ruszyło/docisnelo kabel od zasilacza to wydawał dźwięk ale nie wiem czy to tylko kwestia niedocisniecia wtyczki do końca czy to rzeczywiście jakiś problem z zasilaczem. Nie mam innego żeby sprawdzić. Zasilacz do wymiany czy mogło pójść coś innego?
ASRock B450M-HDV R4.0
AMD Ryzen 5 3600
MSI gtx1070 gamingx
zasilacz thermaltake 530W