Cześć,
Miałem problem z jednym palnikiem w kuchence gazowej (nablatowej) wymienionej w temacie. Problem polegał na tym, że długo trzeba było trzymać wciśnięte pokrętło (z aktywnym iskrownikiem) żeby gaz nie zgasł tuż po załączeniu. W pozostałych trzech palnikach wszystko działało poprawnie. Przeczyściłem dyszę (miedzianym drucikiem) - bez rezultatu. Wymieniłem termoparę - również bez zmian. Co może być przyczyną takiego stanu? Dodam jeszcze, że najgorzej odpala gdy jest zimny palnik. Każde kolejne odpalenie gorącego palnika, przebiega znacznie szybciej (nie trzeba tak długo trzymać wciśniętego pokrętła). Sytuację prezentuję na załączonym filmie. Podpowiedzcie, proszę, co może być jeszcze problemem i jak to naprawić? Z góry dzięki.
Miałem problem z jednym palnikiem w kuchence gazowej (nablatowej) wymienionej w temacie. Problem polegał na tym, że długo trzeba było trzymać wciśnięte pokrętło (z aktywnym iskrownikiem) żeby gaz nie zgasł tuż po załączeniu. W pozostałych trzech palnikach wszystko działało poprawnie. Przeczyściłem dyszę (miedzianym drucikiem) - bez rezultatu. Wymieniłem termoparę - również bez zmian. Co może być przyczyną takiego stanu? Dodam jeszcze, że najgorzej odpala gdy jest zimny palnik. Każde kolejne odpalenie gorącego palnika, przebiega znacznie szybciej (nie trzeba tak długo trzymać wciśniętego pokrętła). Sytuację prezentuję na załączonym filmie. Podpowiedzcie, proszę, co może być jeszcze problemem i jak to naprawić? Z góry dzięki.