Samochód ostatnio zaczął gorzej odpalać. Kiedyś palił od strzału. Teraz najczęściej trochę dłużej kręci zanim odpali. Czasami zdarza się, że kręci ale nie chce odpalić. Odpala przy drugiej próbie. Po odpaleniu silnik pracuje od razu prawidłowo, nie ma żadnej nierównej pracy itp. Nie ma znaczenia czy silnik jest zimny czy ciepły. Problem objawia się niezależnie od temperatury silnika. Wszystkie świece żarowe nowe Beru. Ciśnienie pompy progowej zawsze przy próbie odpalenia 3,6-3,7 Bar, sprawdzone za pomocą INPA. Występuje błąd przepływomierza i czujnika położenia wału. Innych objawów nie ma. Poniżej foto błędów. Czy przyczyną będzie czujnik pomożenia wału?