logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Piła NAC SPS 01-45 traci moc i faluje obroty - diagnoza awarii

kolakowski477 25 Gru 2023 21:54 2076 8
REKLAMA
  • #1 20876237
    kolakowski477
    Poziom 2  
    Posty: 41
    Ocena: 2
    Witam, posiadam piłarkę nac sps 01-45. Nabyłem ją od dziadka, była uszkodzona, wymieniłem co trzeba, do grudnia chodziła wyśmienicie. Nagle z dnia na dzień (dzień przedtem było wszystko w porządku) zaczęła wariować. Ścinałem drzewo w lesie na opał, pierwszym problemem jaki się pojawił było delikatne wolne spadanie z wysokich obrotów po dodaniu gazu po skończeniu cięcia (klocka). Nie było to dla mnie uciążliwe, więc zignorowałem ten fakt. Następne było to, że silnikowi zaczęło brakować mocy stopniowo tracił siłę, żeby ciąć, później nawet na pełnej mocy silnika nie miał siły ciąć. Piła nadal cięła, ale nie taką wydajnością, jak powinna. Łańcuch się klinował (łańcuch ostry, prowadnica nowa). Później już zaczęły się jaja kompletne, po dwóch dniach odpala o 1 strzała na ssaniu i na ssaniu pracuje. Wyłączyłem ssanie, ok, silnik pracuje. Spróbowałem przeciąć klocka o średnicy około 20 cm, dało radę do połowy, dalej zaczęła wchodzić sama na wysokie obroty, później zeszła z obrotów, zaczęła falować. Chciałem spróbować wyregulować gaźnik, lecz można sobie kręcić l i h dowolnie, nawet wykręciłem całkiem, nic nie reagowało na regulację, powinno już zalewać silnik, a tu nic. Co sprawdziłem? Uszczelniacze nie wskazują jakichkolwiek uszkodzeń, nie są mokre od mieszanki itp. Oczywiście to nie musi być prawda, że nie są walnięte. Odpowietrznik zbiornika paliwa jest drożny. Wężyk paliwa oraz filtr paliwa są w porządku, cylinder nie odkręcił się od karterów. Kartery są porządnie skręcone. Wymieniłem uszczelkę między kolektorem gaźnika a cylinderem, nawet sam kolektor wymieniłem. Przewód impulsowy rowniez dałem nowy.Gaźnik niemożliwe, żeby był ul zepsuty, bo wymieniłem go, jak dostałem piłę od kumpla. Nie wiem, co może być jeszcze przyczyną, że tak silnik zaczął wariować z dnia na dzień. Proszę o pomoc.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 20876390
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5003
    Pomógł: 517
    Ocena: 1110
    Kolega ma za dużo kasy do wyrzucenia?
    Sprawdzane było smarowanie łańcucha? Jak pracował zbyt długo na "sucho" jest do wymiany prowadnica (żeby tylko).
  • #3 20876572
    kolakowski477
    Poziom 2  
    Posty: 41
    Ocena: 2
    trojan 12 napisał:
    Kolega ma za dużo kasy do wyrzucenia?
    Sprawdzane było smarowanie łańcucha? Jeżeli pracował zbyt długo na "sucho", to prowadnica musi być wymieniona (żeby tylko).


    Prowadnica jest nowa, tak samo jak łańcuch. Smarowanie jest bardzo dobre. Widzę od razu, że zaczyna się, że mam dużo kasy. Śmiech. Normalnie pytam się kulturalnie, dlaczego silnik się tak zachowuje, a tu takie coś.
    W opisie nie było nic o braku oleju, więc nie wiem, skąd kolega wyżej to wziął.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 20876609
    popromienny
    Poziom 25  
    Posty: 873
    Pomógł: 86
    Ocena: 162
    Witam, jeśli silnik samoczynnie zaczyna wchodzić na coraz wyższe obroty i jest słaby przy tym - to znaczy, że zaczyna brakować mu paliwa, bo pracuje na coraz uboższej mieszance, wchodzi na wysokie obroty, a nie ma mocy przy tym...
    Coś jest ewidentnie "przytkane/przytyka się" w zasilaniu paliwem co chwila i dlatego obroty silnika "falują" - sprawdź, czy nie ma może w gaźniku kilku kropli wody – wtedy co chwile obroty się zmieniają/zwiększają, a silnik jest słaby tym bardziej - im więcej dodajesz "gazu"...
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #5 20876644
    kolakowski477
    Poziom 2  
    Posty: 41
    Ocena: 2
    popromienny napisał:
    Witam, jeśli silnik samoczynnie zaczyna wchodzić na coraz wyższe obroty i jest słaby przy tym - to znaczy, że zaczyna brakować mu paliwa, bo pracuje na coraz uboższej mieszance, wchodzi na wysokie obroty, a nie ma mocy przy tym...
    Coś jest ewidentnie "przytkane/przytyka się" w zasilaniu paliwem co chwila i dlatego obroty silnika "falują" - sprawdź, czy nie ma może w gaźniku kilku kropli wody – wtedy co chwile obroty się zmieniają/zwiększają, a silnik jest słaby tym bardziej - im więcej dodajesz "gazu"...
    Pozdrawiam.


    Witam, dziękuję za odpowiedź jutro sprawdzę od nowa wszystkie przewody paliwowe, gaźnik oraz spojrzę do zbiornika paliwa czy nie ma tam czasem zanieczyszczeń, póki co zamówię nowy gaźnik, przewody paliwowe, uszczelniacze, na zapas jakby dalej nic się nie poprawiło, dodam, że silnik kompresję ma bardzo dobrą, z tego względu iż jak pracował to nie miał problemu z klockiem 40 cm średnicy, więc szkoda by oddawać na złom, chińskie piły nie są przecież takie złe, trzeba tylko dbać.
    Pozdrawiam.

    Dodano po 1 [godziny] 27 [minuty]:

    popromienny napisał:
    Witam, jeśli silnik samoczynnie zaczyna wchodzić na coraz wyższe obroty i jest słaby przy tym - to znaczy, że zaczyna brakować mu paliwa, bo pracuje na coraz uboższej mieszance, wchodzi na wysokie obroty, a nie ma mocy przy tym...
    Coś jest ewidentnie "przytkane/przytyka się" w zasilaniu paliwem co chwila i dlatego obroty silnika "falują" - sprawdź, czy nie ma może w gaźniku kilku kropli wody – wtedy co chwile obroty się zmieniają/zwiększają, a silnik jest słaby tym bardziej - im więcej dodajesz "gazu"...
    Pozdrawiam.


    Witam, dziękuję za odpowiedź jutro sprawdzę od nowa wszystkie przewody paliwowe, gaźnik oraz spojrzę do zbiornika paliwa czy nie ma tam czasem zanieczyszczeń, póki co zamówię nowy gaźnik, przewody paliwowe, uszczelniacze, na zapas jakby dalej nic się nie poprawiło, dodam, że silnik kompresję ma bardzo dobrą, z tego względu iż jak pracował to nie miał problemu z klockiem 40 cm średnicy, więc szkoda by oddawać na złom, chińskie piły nie są przecież takie złe, trzeba tylko dbać.
    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    #6 20876750
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5003
    Pomógł: 517
    Ocena: 1110
    kolakowski477 napisał:
    trojan 12 napisał:
    Kolega ma za dużo kasy do wyrzucenia?
    Sprawdzane było smarowanie łańcucha? Jeżeli pracował zbyt długo na "sucho", to prowadnica musi być wymieniona (żeby tylko).


    Prowadnica jest nowa, tak samo jak łańcuch. Smarowanie jest bardzo dobre. Widzę od razu, że zaczyna się, że mam dużo kasy. Śmiech. Normalnie pytam się kulturalnie, dlaczego silnik się tak zachowuje, a tu takie coś.
    W opisie nie było nic o braku oleju więc nie wiem, skąd kolega wyżej to wziął.


    Kolega sam pisał, że łańcuch się klinuje, więc o co te pretensje?
    Nie warto pomagać!
  • #7 20876799
    kolakowski477
    Poziom 2  
    Posty: 41
    Ocena: 2
    trojan 12 napisał:
    kolakowski477 napisał:
    trojan 12 napisał:
    Kolega ma za dużo kasy do wyrzucenia?
    Sprawdzane było smarowanie łańcucha? Jeżeli pracował zbyt długo na "sucho", to prowadnica musi być wymieniona (żeby tylko).


    Prowadnica jest nowa, tak samo jak łańcuch. Smarowanie jest bardzo dobre. Widzę od razu, że zaczyna się, że mam dużo kasy. Śmiech. Normalnie pytam się kulturalnie, dlaczego silnik się tak zachowuje, a tu takie coś.
    W opisie nie było nic o braku oleju więc nie wiem, skąd kolega wyżej to wziął.


    Kolega sam pisał, że łańcuch się klinuje, więc o co te pretensje?
    Nie warto pomagać!!!


    Fakt, napisałem, że łańcuch się klinuje, ale nie chodziło tu o to, że się klinuje z powodu zużycia zespołu tnącego, tylko, że silnik nie ma mocy.
  • REKLAMA
  • #8 20881021
    kolakowski477
    Poziom 2  
    Posty: 41
    Ocena: 2
    Witam, uporałem się z problemem. Winny był gaźnik. Zakupiłem drugi, złożyłem wszystko i silnik chodzi bez żadnych wariacji. Tylko jest mały problem. Gdy odpalę piłę, popracuje nią 20 minut i zgaśnę, to hak postoi 2 minuty, dopiero odpala za 6 szarpnięciem. Czyżby zalewało silnik?
  • #9 20881183
    kolakowski477
    Poziom 2  
    Posty: 41
    Ocena: 2
    Przyczyną założenia tematu był gaźnik. Po zakupie nowego, piła odpalała, ale po 3 minutach postoju trzeba było się naszarpać, żeby odpaliła. Wystarczyło podregulować gaźnik, po tym zabiegu silnik uruchamia się bez problemu. Dziękuję za pomoc.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z piłą NAC SPS 01-45, która po pewnym czasie użytkowania zaczęła tracić moc i falować obrotami. Po wymianie uszkodzonych części, piła działała dobrze do momentu, gdy zaczęła mieć problemy z obrotami i mocą, co prowadziło do klinowania łańcucha. Użytkownik podejrzewał problemy z zasilaniem paliwem, co potwierdzili inni uczestnicy dyskusji, sugerując sprawdzenie gaźnika i przewodów paliwowych. Po wymianie gaźnika problem z falowaniem obrotów został rozwiązany, jednak pojawił się nowy problem z trudnościami w ponownym uruchomieniu silnika po krótkim postoju, co wymagało regulacji gaźnika.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA