Witam
Dotyczy: Proxima ZN rok produkcji 2006 - antenka koloru żółtego.
Stan alarmu obecny: alarm nie reaguje na pilota, nie pali się kontrolka autoalarmu, na pilocie kontrolka miga przy naciśnięciu przycisku, centralny zamek działa z kluczyka i po wciśnięciu od środka.
Objawy: najpierw przestało działać załączanie alarmu, i szyberdachu, potem centralny zamek, a na końcu nie mogłem włączyć silnika - kręcił nie zapalał.
Centralny nie działał bo nie dochodziło napięcie do sterownika centralnego zamka (korozja przewodu) - naprawione
Szyberdach nie działał bo nie dochodziło zasilenie(centralka alarmu zasilana z tego samego przewodu) (korozja przewodów) - naprawione.
Nie mogłem włączyć silnika bo przewód pompy rozwarty przez przekaźnik na centralce (brak zasilania do centralki po aku).
Mimo, że napięcie teraz dochodzi : stałe 30 - po aku i po stacyjce 15 - alarm nie działa. Załączam parę zdjęć płytki i parę innych fotek.
Co może być przyczyną???

Dotyczy: Proxima ZN rok produkcji 2006 - antenka koloru żółtego.
Stan alarmu obecny: alarm nie reaguje na pilota, nie pali się kontrolka autoalarmu, na pilocie kontrolka miga przy naciśnięciu przycisku, centralny zamek działa z kluczyka i po wciśnięciu od środka.
Objawy: najpierw przestało działać załączanie alarmu, i szyberdachu, potem centralny zamek, a na końcu nie mogłem włączyć silnika - kręcił nie zapalał.
Centralny nie działał bo nie dochodziło napięcie do sterownika centralnego zamka (korozja przewodu) - naprawione
Szyberdach nie działał bo nie dochodziło zasilenie(centralka alarmu zasilana z tego samego przewodu) (korozja przewodów) - naprawione.
Nie mogłem włączyć silnika bo przewód pompy rozwarty przez przekaźnik na centralce (brak zasilania do centralki po aku).
Mimo, że napięcie teraz dochodzi : stałe 30 - po aku i po stacyjce 15 - alarm nie działa. Załączam parę zdjęć płytki i parę innych fotek.
Co może być przyczyną???
