Witam. Mam problem z kompresorem stanley dwutłokowy 50l.
Sprężarka z pełnym zbiornikiem nie chce wystartować, jak spuszczę powietrze do samego końca to zacznie pracować. Również jak wykręcę zawór zwrotny to silnik pracuje. Nowy zawór założony
a sytuacja taka sama jak ze starym zaworem.
Czy spotkał się ktoś z taka sytuacja?
Sprężarka z pełnym zbiornikiem nie chce wystartować, jak spuszczę powietrze do samego końca to zacznie pracować. Również jak wykręcę zawór zwrotny to silnik pracuje. Nowy zawór założony
Czy spotkał się ktoś z taka sytuacja?