Witam. Mam tokarkę poręba tr 45. Jakiś czas temu zauważyłem dziwny zjawisko podczas toczenia elementu tokarka nagle zaczęła zwalniać po czy się zatrzymała na jakieś 2 sekundy i znowu ruszyła. Włączyłem ją ponownie bez obciążenia i na wolnych przełożeniach tego nie robi dopiero na wyższych obrotach tak mniej więcej od połowy ustawianych obrotów w góry zaczyna po jakimś czasie hamować. Ktoś może miał taki przypadek albo podejrzewa co wy to mogło być ? Raz przy zahamowaniu wyłączyłem ją i próbowałem ruszyć wrzecionem ale nie drgnęło ani w prawo ani w lewo. Po kilku sekundach ręcznie można było już kręcić w prawo i lewo.