logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Podatek od instalacji fotowoltaicznych w 2025 roku

Citizen75 28 Lip 2024 18:33 6078 93

TL;DR LABEL_AI_GENERATED

  • Sprawa dotyczy możliwego podatku od instalacji fotowoltaicznych w 2025 roku i ryzyka, że nowe przepisy znacząco podniosą obciążenia dla prosumentów oraz dużych farm PV.
  • Obecnie opodatkowana jest nie sama energia ani panele, lecz konstrukcja nośna traktowana jako budowla; dla instalacji gruntowych stawka wynosi 2% wartości, a prosumenci do 50 kWp są wyłączeni.
  • Projekt nowej definicji budowli nie wymienia fotowoltaiki, więc panele, wsporniki, dach, budynek, a nawet transformatory czy linie przesyłowe mogą zostać objęte podatkiem; budynek za 500000 zł daje 10000 zł.
  • Autor wskazuje, że małe instalacje domowe mogą być zwolnione lub objęte niższą stawką dla 7,5 kWp albo 10 kWp, ale niejasne przepisy mogą zahamować rozwój PV i podnieść ceny energii.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
Słuchaj:
  • Instalacje fotowoltaiczne na polu otoczonym lasem.
    Źródło obrazka

    Zakusy wprowadzenia podatku od instalacji fotowoltaicznych pojawiły się nieoficjalnie w 2023 roku. Pojawiły się pogłoski o wprowadzeniu rejestru mikroinstalacji. Właściciel każdej takiej mikroinstalacji znajdującej się w wyżej wymienionym rejestrze miałby płacić rocznie 100 zł tak zwanej opłaty ekologicznej. Ówczesny rząd szybko temu zaprzeczył.

    Jednak przy nowelizacji ustawy o podatku od nieruchomości, te rzekomo nieprawdziwe pogłoski o podwyżce podatku od instalacji fotowoltaicznych powróciły. Skoro mowa o podwyżce, oznacza to, że właściciele instalacji fotowoltaicznych już ponoszą obciążenia podatkowe. Nie dotyczy ono stricte paneli fotowoltaicznych i wytwarzanej przez nie energii elektrycznej, tylko konstrukcji na której znajduje się instalacja.

    Aktualnie zgodnie z obowiązującym prawem konstrukcja na której zamontowana jest instalacji fotowoltaiczna na gruncie traktowana jest jako budowla. W związku z tym właściciel takiej konstrukcji powinien zapłacić co roku podatek wynoszący 2% wartości takiej instalacji. Póki co przepis ten nie dotyczy prosumentów, którzy wytwarzają energię elektryczną na własny użytek, a moc ich instalacji nie przekracza 50 kWp.

    Inaczej jest w przypadku dużych farm fotowoltaicznych, które często powstają na dzierżawionych gruntach rolnych. Jest to traktowane jako działalność gospodarcza i konieczne jest odprowadzenie podatku, który również wynosi 2%, ale od wartości konstrukcji czyli wsporników na których zamontowane są panele fotowoltaiczne.

    W 2023 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aktualna definicja budowli jest niezgodna z Konstytucją. Prawdopodobnie spowoduje to konieczność nowelizacji ustawy o opodatkowaniu nieruchomości. Może to pogorszyć sytuację podatkową właścicieli instalacji fotowoltaicznych, których wprowadzone zmiany mogą dotknąć najbardziej.

    Mianowicie nowa definicja budowli przedstawiona w "Projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku rolnym, ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, ustawy o podatku leśnym oraz ustawy o opłacie skarbowej" zakłada, że budowlą mogą być części konstrukcyjne elektrowni wiatrowych i jądrowych. Zabrakło zapisu o instalacjach fotowoltaicznych. Rodzi to obawy, że cała konstrukcja instalacji fotowoltaicznej, zarówno wsporniki jak i drogie panele fotowoltaiczne będą traktowane jako budowla. Przełoży się to na wyższy podatek od nieruchomości właśnie z uwagi na wysoką cenę paneli fotowoltaicznych. Co więcej pod konstrukcję instalacji fotowoltaicznej można podciągnąć konstrukcję dachu i budynku na którym się on znajduje. W skrajnym przypadku można naliczyć podatek nie tylko od samej instalacji fotowoltaicznej, ale i budynku który de facto stanowi konstrukcję dla takiej instalacji. Przy wartości budynku 500000, 2% podatku daje nam kwotę do zapłaty rzędu 10000 zł.

    Każdy nieprecyzyjny zapis podlega interpretacji. Aktualnie eksperci z branży fotowoltaicznej podkreślają, że gdy nowe przepisy wejdą w życie w takiej formie, podatek od fotowoltaiki może znacząco wzrosnąć. W skrajnym przypadku podatek naliczany na takich zasadach może wzrosnąć nawet dziesięciokrotnie. W podatek ten wliczane mogą być też inne elementy instalacji jak linie przesyłowe czy transformatory, które można zinterpretować jako stanowiące całość takiej instalacji.

    Proponowane zmiany przedstawione przez Ministerstwo Finansów sugeruje, że prawo podatkowe nie zmieni się dla właścicieli mikroinstalacji produkujących energię elektryczną na użytek własny. Może to oznaczać, że prosumenci posiadający instalacje fotowoltaiczne na użytek własny i na dachach swoich domów nie zostaną opodatkowani. Nie wiadomo jak będzie w przypadku rolników i budynków gospodarczych np. garaż lub stodoła, gdzie zamontowane są panele np. z uwagi na lepsze nasłonecznienie, a część energii elektrycznej jest wykorzystywana do produkcji rolnej. Podobnie wątpliwości są w przypadku różnego rodzaju firm, gdzie montowane są mikroinstalacje w celu obniżenia rachunków za energię elektryczną, a nie w celu generowania zysku z produkcji energii elektrycznej.

    Rodzi się też pytanie o opodatkowanie obiektów na budynkach, czyli paneli fotowoltaicznych i ich konstrukcji montowanych na dachach budynków prosumentów, które rzekomo mają nie być objęte tym podatkiem. Pojawiają się też spekulacje o możliwości opodatkowania paneli fotowoltaicznych już u producenta zanim zostaną zainstalowane w budowanej instalacji fotowoltaicznej.

    Pojawiają się też informacje, że podatek ten nie będzie dotyczył małych instalacji domowych lub będzie on dużo niższy w przypadku domowych mikroinstalacji. Tutaj pojawiają się dwie wartości 7,5 kWp i 10 kWp. Spowoduje to oczywiście wzrost cen energii elektrycznej. Inwestycje w energię odnawialną mogą być nieopłacalne. Kuriozalnie w przypadku instalacji fotowoltaicznych o małej mocy większy zysk może przynieść demontaż takiej instalacji niż płacenie od niej podatku.

    Może spowodować to zahamowanie rozwoju instalacji fotowoltaicznych, a w skrajnym przypadku nawet ich demontażu gdy obciążenia podatkowe będą wysokie.

    Co więcej pojawiają się spekulacje, że nowa definicja budynku i budowli, może również spowodować opodatkowanie:

    – linii telekomunikacyjnych
    – serwerów komputerowych (serwerowni)
    – systemów zasilania (banki energii instalacji PV?)
    – klimatyzatorów (pomp ciepła?)
    – centrali wentylacyjnych (rekuperacja?)
    – agregatów prądotwórczych
    – elektrofiltrów
    – transformatorów
    – zbiorników (hydroforowych i bojlerów do podgrzewania wody, buforów ciepła i zbiorników paliwa)
    – silosów
    – kontenerów
    – hal namiotowych
    – linii i ciągów produkcyjnych
    – taśmociągów
    – przenośników
    – budowli wewnątrz budynków (?)

    Co pośrednio uderzy po kieszeni wszystkich konsumentów, nie tylko posiadaczy instalacji fotowoltaicznych.

    Biografia:
    Link 1
    Link 2
    Link 3

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    Citizen75
    Poziom 30  
    Offline 
    Citizen75 napisał 2513 postów o ocenie 482, pomógł 159 razy. Jest z nami od 2022 roku.
  • #2 21171587
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #4 21171728
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29549
    Pomógł: 150
    Ocena: 6137
    Dzięki za podzielenie się informacją. Rzeczywiście, zero zdziwienia, czekamy na podatek od samochodów elektrycznych po przekroczeniu jakieś ilości na rynku.
    Ciężkie to, niszczy drogi, a nie płaci.
    To będzie bardzo proste do zrobienia, wszystko jest porejestrowane marką i modelem.

    Poza tym ja się zgadzam z wysokimi podatkami od nieruchomości, budowli, każdego majątku zlokalizowanego na RP, które wojsko powinno chronić a taka ochrona kosztuje.
    Ale wtedy do likwidacji PIT i obniżenie VAT.
  • #5 21171761
    Citizen75
    Poziom 30  
    Posty: 2513
    Pomógł: 159
    Ocena: 482
    Już wcześniej pojawiały się pogłoski, że opodatkowanie instalacji fotowoltaicznych jest tylko kwestią czasu. Nawet jeśli w pierwszej kolejności zostaną opodatkowane duże instalacje, to z czasem podatkiem tym zapewne zostaną objęte mikroinstalacje wytwarzające energię elektryczną na potrzeby własne.
  • #6 21171763
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 21172384
    Phaeton
    Poziom 19  
    Posty: 415
    Pomógł: 15
    Ocena: 169
    Od czego tradycja Drzymały, będzie trzeba robić stelaż do PV na kółkach. Głupie ale konieczne, przynajmniej nie głupsze niż urzędnicy i politycy.
  • #8 21172425
    gaspaccio
    Poziom 20  
    Posty: 330
    Pomógł: 35
    Ocena: 93
    Wyjątkowo kontrowersyjny temat. Jeśli ktoś ma chęci i czas to polecam zapoznać się z wybranymi uwagami do projektu ustawy.
    Link
    zwłaszcza od Business Centre Club.

    Projekt to taki bubel, że aktualnie pod obiekt budowalny można pociągnąć piaskownicę w ogrodzie.
  • #10 21172618
    misiek1111
    Poziom 37  
    Posty: 4132
    Pomógł: 325
    Ocena: 1102
    Phaeton napisał:
    Od czego tradycja Drzymały, będzie trzeba robić stelaż do PV na kółkach.

    Przymocowanie wozu sznurkiem do ziemi - aby wiatr go nie przestawił - traktowane będzie jako budowla związana z gruntem i opodatkowane z odsetkami :]
  • #11 21173016
    wwwmmm
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Kolejny podatek? Zero zaskoczenia
  • #12 21173084
    Kiermasz
    Poziom 24  
    Posty: 595
    Pomógł: 52
    Ocena: 198
    To nie było pytanie "czy?", tylko "kiedy?" władza stwierdzi, że posiadanie nawet niestabilnego, ale własnego, niezależnego od władzy źródła energii i jeszcze zdolnego zasilić cały dom, będzie niedobre.

    Po prostu to niedobra jest, by Kowalski nie płacił ponad złotówkę za kWh. No i jak to ludzie w garniturach mają w zwyczaju - czego się nie dotkną, to się nie opłaca i się wali.
    W tym przypadku podatek nałożą. Ot tak. Z 4 liter wzięty.

    Oj jak ja się cieszę, że mojej instalacji nie widać z zewnątrz, a szczególnie od drogi.
  • #13 21173171
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #14 21173765
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26456
    Pomógł: 2303
    Ocena: 7862
    Czyli kolejne kopanie leżącego. Ci co są w jakimś stopniu "Eko" będą koszeni zamiast dostawać (Ci co zainstalowali z dotacji, już dostali). A miałem w planach rozbudować w tym roku swoją instalację... Jak ten plan podatkowy wejdzie w życie, to zrobi się to nieopłacalne. I bądź człowieku mądry, jesteś "Eko" - źle, nie jesteś - też źle. Od razu było wiadomo, że coś jest na rzeczy. Polska była w tyle z OZE, więc dofinansowania z "Mojego Prądu" szły gładko. Przerosło to oczekiwania rządu i firm energetycznych które straciły mnóstwo kasy z potencjalnych zysków ze sprzedaży energii, a i przestarzała infrastruktura "poległa".
  • #15 21173924
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4692
    Pomógł: 117
    Ocena: 857
    A do tych co mają PV to i tak się dobiorą to pewne jak ... porozumienia sierpniowe :)

    Co ludzie myśleli ze ktoś tak będzie do tego dokładał a następnie pozwoli aby ludzie mieli darmowy prąd (przynajmniej w jakieś części ?). Ogólnie będzie dopłacał do interesu ? A koncerny i państwo bedzie z wynikiem na minus ?
    No litości wiadomo że trzeba było jakoś ludzi chwycić "klienta" a jak wiadomo niby dać tanio a później przyłożyć.

    Jak ? Umów może nie zmienią ale Podatki opłaty dodatkowe jak najbardziej.
    A jak było z umowami sprzedawców EE ? z osobami które miały podpisane umowy na stale ceny prądu ? Tego im podnieść nie mogli to zmienili ceny innych składników.

    Jeszcze biznes PV się kręci to jeszcze nie uderzą choć są pierwsze przymiarki już się jak widać pojawiają.

    "pieniązki" to mają płynać od ludzi do corpo a nie odwrotnie.

    Polecam "Limes Inferior" - Janusza A. Zajdla. Książka napisana 45 lat temu a staje sie aktualna ..
  • #16 21173971
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26456
    Pomógł: 2303
    Ocena: 7862
    max-bit napisał:
    ludzie myśleli ze ktoś tak będzie do tego dokładał a następnie pozwoli aby ludzie mieli darmowy prąd (przynajmniej w jakieś części ?)

    Wielu, podobnie jak ja, zrobiło całkowicie własnym kosztem instalacje off-grid. Państwo dawało, to ludzie brali. Dlaczego Ci, co zrobili instalacje całkowicie swoim kosztem mają cokolwiek płacić? Bo mam oszczędność ca. 1000zł rocznie za prąd, których państwowe spółki nia zarobią. Jak żyć?
  • #17 21174056
    gaspaccio
    Poziom 20  
    Posty: 330
    Pomógł: 35
    Ocena: 93
    Pamiętajcie, że 2% podatku od budowli dotyczy przedsiębiorców, po nowelizacji to się nie zmienia.
    Niestety został stworzony szeroki katalog budowli. (są tam ogrodzenia, składowiska śmieci, hałdy ziemi i inne absurdy)
  • #18 21174275
    cirrostrato
    Poziom 39  
    Posty: 4917
    Pomógł: 286
    Ocena: 959
    >>21174056Mnie to absolutnie nie dziwi, mój syn (energetyk po PW) już dawno głosił, że rząd dopłaca do instalacji fotowoltaicznych, prosument latem naprodukuje, zimą odbierze, cud miód ultramaryna...TYLKO CO Z TEGO SKAPNĘŁO BY DLA FISKUSA..... więc jest jak miało być od początku tylko wam się wydawało inaczej.
  • #19 21174375
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6252
    Pomógł: 468
    Ocena: 1661
    cirrostrato napisał:
    prosument latem naprodukuje, zimą odbierze, cud miód ultramaryna

    trochę tak jest. Ale weź pod uwagę, że mowa także o tych którzy nie podłączą się do systemu energetycznego. Ot zwyczajnie masz korzyści więc podziel się z państwem. Podobnie jak martwią się o nasze zdrowie w związku z papierosami i alkoholem, ruchem drogowym i wielu innych.
    Patrzę ze zdziwieniem jak w okresie niedoboru sieci przesyłowych (infrastuktury) demontowane są linie przesyłowe dużych mocy. Prawdopodobnie z powodu zmian w strukturze obciążeń (zmiany w przemyśle) ale nie wiemy czy za kilka lat nie ogłosi się konieczności budowy nowych linii.
  • #20 21174410
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1074
    @gulson
    Nie jest możliwa rezygnacja ze spalinówek bez przerzucenia opodatkowania akcyzą na elektryki.
    I zawsze można dowalić jakiś podatek od niezielonych źródeł energii.
  • #21 21174545
    dzg4
    Poziom 31  
    Posty: 1714
    Pomógł: 132
    Ocena: 364
    Już za chwilę, wymuszą malowanie napisów na samochodach elektrycznych, takich jakie były wymagane za PRL, a mianowicie UŻYTEK WŁASNY, i podatek od władowanej w ten że energii elektrycznej.
  • #22 21174627
    Damian_Max
    Poziom 21  
    Posty: 398
    Pomógł: 40
    Ocena: 96
    Jeszcze podatek / akcyzę od papierosów / alkoholu / używek / cukru można jakkolwiek kulawo argumentować (obciążenie NFZ / naraża dobro rodziny / huligaństwo / otyłość), ale podatek od inwestycji w Eko!?
    To może jeszcze podatek:
    * od zasadzonych drzew na swoim podwórku (poprawi się nam jakoś powietrza, będziemy mniej chorować i narazimy budżet farmaceutyczny),
    * dla biegaczy, bo niepotrzebnie zużywają chodnik,
    * dla ludzi w ogóle chodzących na siłownię / basen / do parku,
    * od posiadania kombinerek / lutownicy (pewnie coś naprawimy zamiast wymienić).
    Nie mam warunków na fotowoltaikę, troche zazdroszczę ludziom na tzw starych zasadach, ale współczuję tym na nowych którym wyłącza się taka inwestycja — ilość potencjalnych problemów / zasad / zmian stylu życia z tą inwestycją by wychodzić na plus jest już duża, a tu jeszcze taki pstryczek (nie zdziwię się jak u niektórych to przechyli szalę goryczy, nawet jak to będzie mała kwota).
    Rozumiem problemy z odbiorem takiej niestabilnej energii, ale przecież da się ten problem zmniejszyć (skoro w słoneczny dzień energię prosument oddaje za bezcen, to niech sąsiedzi maja tą energię 3x taniej, wtedy wszystkim będzie zależało by pranie włączyć w środku dnia a nie rano / wieczorem, nawet ludziom się spodoba, że sąsiad ma fotowoltaike)
    No ale niestety taka prawda, podatki płaci klasa średnia: niby człowiek się cieszy że już czegoś się dorobił, ale nadal jest malutki / bez znajomości / bez pleców, wiec większość oddaje.
  • #23 21174662
    gregor124
    Poziom 29  
    Posty: 1714
    Pomógł: 102
    Ocena: 889
    "We wtorek sędziowie Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt SK 14/21) stwierdzili, że definicja budowli z art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych jest niezgodna z konstytucją i straci moc za 18 miesięcy. Niezgodność polega na naruszeniu zasady uregulowania przedmiotu opodatkowania w ustawie (art. 217 Konstytucji) oraz z zasadą powszechności opodatkowania (art. 84). ."
    https://firma.rp.pl/prawo-i-podatki/art386980...tucją%20i%20straci%20moc%20za%2018%20miesięcy.

    O to już nie UE winna ?
    A tak swoją drogą to skąd wiadomo, że tekst konstytucji jest zgodny z konstytucją ?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #24 21174685
    Slawek K.
    Poziom 35  
    Posty: 3020
    Pomógł: 259
    Ocena: 1303
    cirrostrato napisał:
    >>21174056Mnie to absolutnie nie dziwi, mój syn (energetyk po PW) już dawno głosił, że rząd dopłaca do instalacji fotowoltaicznych, prosument latem naprodukuje, zimą odbierze, cud miód ultramaryna...TYLKO CO Z TEGO SKAPNĘŁO BY DLA FISKUSA..... więc jest jak miało być od początku tylko wam się wydawało inaczej.

    Ta, jasne, a w lecie do milionów klimatyzatorów to energię czerpiemy skąd ? Jakby nie PV, to elektrownie węglowe musiałyby naginać na maksa, a stan wód w rzekach koniecznych do chłodzenia eletrowni szoruje po dnie, więc mielibyśmy ograniczenia.
    Zatem niech Twój syn energetyk zajmie się enegetyką a nie finansami bo nie ma o nich pojęcia.
    Wystarczy wejść na strone pse.pl i zobaczyć w ciągu dnia jakie jest zapotrzebowanie na energię w okresie letnim, nie mniejsze niż w zimie.
  • #25 21174727
    dzg4
    Poziom 31  
    Posty: 1714
    Pomógł: 132
    Ocena: 364
    I w dodatku kupujemy ją od sąsiadów zza odry.
  • #26 21174788
    cirrostrato
    Poziom 39  
    Posty: 4917
    Pomógł: 286
    Ocena: 959
    Slawek K. napisał:
    cirrostrato napisał:
    >>21174056Mnie to absolutnie nie dziwi, mój syn (energetyk po PW) już dawno głosił, że rząd dopłaca do instalacji fotowoltaicznych, prosument latem naprodukuje, zimą odbierze, cud miód ultramaryna...TYLKO CO Z TEGO SKAPNĘŁO BY DLA FISKUSA..... więc jest jak miało być od początku tylko wam się wydawało inaczej.

    Zatem niech Twój syn energetyk zajmie się enegetyką a nie finansami bo nie ma o nich pojęcia.
    Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, mnie chodzi o to, że na starcie zabawy słoneczkiem dawano kasę, ludzie stawiali panele, mieli w lecie produkować, w zimie zużywać a fiskus miał wyjść na zero, naprawdę tak tak miało być ?????????????????? Moim synem się nie przejmuj, nadzoruje budowę pierwszej platformy wiertniczej w Norwegii zasilanej (generatory prądu na platformie) wodorem, da się z tego wyżyć.
  • #27 21174899
    Facto.
    Poziom 9  
    Posty: 143
    Pomógł: 1
    Ocena: 11
    ArturAVS napisał:
    Jak żyć?


    Sprzedać dom i wyjechać. Ja jeszcze nie skończyłem budowy, ale ciągle to rozważam. Polska to chory kraj i bardzo źle rządzony, czy jedni czy drudzy rządzą. To jeden rząd gorszy od drugiego. Cały czas ktoś tam kombinuje jak bardziej ciemiężyć naród.
  • #28 21174903
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26456
    Pomógł: 2303
    Ocena: 7862
    W moim stanie zdrowotnym jest to nierealne. Marzy mi się bezludna i bezpieczna wyspa lub jakaś głusza w lesie tropikalnym. Marzenia nic nie kosztują...
  • #29 21174940
    Facto.
    Poziom 9  
    Posty: 143
    Pomógł: 1
    Ocena: 11
    A ja jakiś ciepły kraj z tanim życiem. Jest spory wybór. Filipiny, Laos, Tajlandia, Wietnam. Bierzesz oszczędności, sprzedajesz dom, kupujesz tam o wiele taniej jakieś lokum i do śmierci Ci wystarczy. Nie musisz już robić na darmozjadów, którzy tylko patrzą jak z ciebie więcej wydoić. Służba zdrowia to jednak minus w przypadku poważnych chorób. Chociaż nasza też tylko pochłania 9% dochodu całego narodu, a wygląda jak wygląda.
  • #30 21174958
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26456
    Pomógł: 2303
    Ocena: 7862
    Starych i chorych drzew się nie przesadza... Nie przyjmą się. Ogrzewanie na zimę (z zapasem) mam za ~ 2000zł, fotowoltaika DIY zapewnia mi zasilanie warsztatu (blisko 90% pokrycia rocznego zapotrzebowania). Oszczędności? Nie każdy ma. Tylko czekać jak wprowadzą podatek od oddechu... Przypomina mi się film z gatunku sf, gdzie dostawało się jakiś czas na życie (tytułu nie pamiętam) a licznik na przedramieniu odliczał ile Ci zostało... Do tego niestety dojdziemy. Żyjesz, płać... Do czego ten świat zmierza (nie tylko Polska)...
Słuchaj:

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono temat wprowadzenia podatku od instalacji fotowoltaicznych w Polsce w 2025 roku, który może dotknąć zarówno duże, jak i mikroinstalacje. Użytkownicy wyrażają obawy dotyczące opodatkowania, które może zniechęcić do inwestycji w OZE, a także wskazują na precedensy w innych krajach, gdzie podobne regulacje doprowadziły do demontażu instalacji. Wspomniano o konieczności rejestracji mikroinstalacji oraz o opłacie ekologicznej, która miała wynosić 100 zł rocznie. Uczestnicy dyskusji zauważają, że obecne obciążenia podatkowe dotyczą głównie konstrukcji, na których zamontowane są panele, a nie samej energii elektrycznej. Pojawiają się również spekulacje na temat przyszłych regulacji dotyczących opodatkowania innych źródeł energii oraz obiektów budowlanych, co może prowadzić do dalszych ograniczeń dla prosumentów.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA