Dzień dobry,
Chciałem poprosić o pomoc w rozwiązaniu problemu z kotłem De Dietrich MCR3 Plus 24/28 MI. Wyrzuca błąd blokady 3-krotna czerwona dioda - utrata płomienia. Po resecie podejmuje próby uruchomienia CO, ale tylko słychać, że odpala i po kilku próbach się blokuje.
Kocioł pracował bez awarii przez 10 lat i też przez tyle lat nie był serwisowany. Tak, wiem - dużo za długo. Kocioł przez te lata praktycznie tylko wodę użytkową grzeje, bo pracuje w układzie z innym dużym kotłem CO na paliwo stałe. CO ten kocioł gazowy tylko dogrzewa w okresach jesieni i wiosny.
Przed tą zimą wyczyściłem wymiennik szczotką plastikową i spłukałem wodą. Był trochę zarośnięty takim luźnym kamieniem (popiołem). Woda bez problemów przechodzi przez wymiennik. Wymieniłem elektrodę zapłonową i uszczelki. Nie stosowałem żadnej chemii tylko kwasek cytrynowy przy czyszczeniu wymiennika płytowego. Poskładałem i przez całą zimę działał normalnie, a tej zimy nawet pracował jako główny kocioł CO także. Całą zimę bez problemów.
Jakiś miesiąc, może półtora temu zaczęły pojawiać się te problemy z blokowaniem kotła. Po resecie zaczął działać normalnie, ale co jakiś czas ten reset był wymagany. I tak coraz częściej, aż do momentu, jak CO nie startuje teraz w ogóle.
Teraz - po resecie podejmuje kilka prób uruchomienia, a potem blokada - 3 x czerwona dioda - usterka zapłonu.
Natomiast, gdy podczas podejmowania tych prób odkręcony zostaje kran, to piec się uruchamia, a palnik grzeje wodę użytkową, aczkolwiek nie na pełnej mocy - nie osiąga temperatury takiej jak ustawiona. Aczkolwiek wymiennik się nagrzewa i rurka z obiegu wewnętrznego. W tym czasie miga zielona dioda 2x, co według instrukcji oznacza:
Przekroczono maksymalną temperaturę przepływu:
Sprawdzić cyrkulację (kierunek, pompa, zawory)
Sprawdzić przyczynę zapotrzebowania na ciepło
Do tej pory wymieniłem elektrodę, przeczyściłem wymienniki od strony wodnej, wyczyściłem szczotką i wodą od strony płomienia, wymieniłem zawór 3-drożny z silnikiem. Komin sprawdzony - czysty. Komin jest boczny długości około 1 m.
I teraz pytanie. Czy zanieczyszczenie strony ogniowej wymiennika może dawać takie objawy? Czyli brak pracy na CO, a umożliwia pracę na C.W.U.? Czy to usterka związana z elektrodą i wykrywaniem płomienia? Podłączenie ponowne starej elektrody nie zmienia nic.
Chciałem poprosić o pomoc w rozwiązaniu problemu z kotłem De Dietrich MCR3 Plus 24/28 MI. Wyrzuca błąd blokady 3-krotna czerwona dioda - utrata płomienia. Po resecie podejmuje próby uruchomienia CO, ale tylko słychać, że odpala i po kilku próbach się blokuje.
Kocioł pracował bez awarii przez 10 lat i też przez tyle lat nie był serwisowany. Tak, wiem - dużo za długo. Kocioł przez te lata praktycznie tylko wodę użytkową grzeje, bo pracuje w układzie z innym dużym kotłem CO na paliwo stałe. CO ten kocioł gazowy tylko dogrzewa w okresach jesieni i wiosny.
Przed tą zimą wyczyściłem wymiennik szczotką plastikową i spłukałem wodą. Był trochę zarośnięty takim luźnym kamieniem (popiołem). Woda bez problemów przechodzi przez wymiennik. Wymieniłem elektrodę zapłonową i uszczelki. Nie stosowałem żadnej chemii tylko kwasek cytrynowy przy czyszczeniu wymiennika płytowego. Poskładałem i przez całą zimę działał normalnie, a tej zimy nawet pracował jako główny kocioł CO także. Całą zimę bez problemów.
Jakiś miesiąc, może półtora temu zaczęły pojawiać się te problemy z blokowaniem kotła. Po resecie zaczął działać normalnie, ale co jakiś czas ten reset był wymagany. I tak coraz częściej, aż do momentu, jak CO nie startuje teraz w ogóle.
Teraz - po resecie podejmuje kilka prób uruchomienia, a potem blokada - 3 x czerwona dioda - usterka zapłonu.
Natomiast, gdy podczas podejmowania tych prób odkręcony zostaje kran, to piec się uruchamia, a palnik grzeje wodę użytkową, aczkolwiek nie na pełnej mocy - nie osiąga temperatury takiej jak ustawiona. Aczkolwiek wymiennik się nagrzewa i rurka z obiegu wewnętrznego. W tym czasie miga zielona dioda 2x, co według instrukcji oznacza:
Przekroczono maksymalną temperaturę przepływu:
Sprawdzić cyrkulację (kierunek, pompa, zawory)
Sprawdzić przyczynę zapotrzebowania na ciepło
Do tej pory wymieniłem elektrodę, przeczyściłem wymienniki od strony wodnej, wyczyściłem szczotką i wodą od strony płomienia, wymieniłem zawór 3-drożny z silnikiem. Komin sprawdzony - czysty. Komin jest boczny długości około 1 m.
I teraz pytanie. Czy zanieczyszczenie strony ogniowej wymiennika może dawać takie objawy? Czyli brak pracy na CO, a umożliwia pracę na C.W.U.? Czy to usterka związana z elektrodą i wykrywaniem płomienia? Podłączenie ponowne starej elektrody nie zmienia nic.