Witam.
Volvo S90 960 1997r. 2.9 Automat.
Wyciągnięty silnik, ze skrzynią z powodu zrobienia podwozia i wycieków. Skrzynia poszarpywała i ciężko bieg było wsadzić.
Skrzynia trafiła do warsztatu żeby ją przejrzał i zrobił serwis ogólny. Wymienił sprzęgło, olej itp.
A ja zaczęłam robić silnik. Zdjęłam pokrywę zaworów została lizinieta płaszczyzna i poskładałem na klej, wałki na znaki, koło na znaki, rozrząd się wszędzie pokrywa. I za każdą próbą odpalenia strzela żywym ogniem z kolektora ssącego. Ręce opadają bo już pomysłów brak, czujniki pomierzone i ok. Pokazują się na zmianę dwa błędy. Błąd stały czujnik TP i jak ten znika to błąd sterownika skrzyni. Skrzynia raczej nie działa. Nawet na sucho. No i zapomnianym nie pali z kluczyka. Stacyjka nowa, rozrusznik po regeneracji, bo nie miał siły przekręcić. Masy jak nowe. Proszę o radę czy te dwa błędy mogą odpowiadać za ten zozpielniel