Witam, mam problem ze skuterem Kymco vitality 50cm 2t, dostałem go od dziadka i miał problem z odpalaniem, po wymianie fajki i świecy palił z łe strzała, jeździł wiernie do dziś, dzisiaj rano odpaliłem go bez problemu pojechałem do babci i postawiłem, stał około 3 godziny po czym podchodzę do niego próbuje zapalić starterem i nici, kręci ale nie pali, kopniak również nic, kopka nie wraca do miejsca zerowego, świecę zmieniłem niestety bez rezultatu. Co moz być przyczyną ? Skuter ma swoje lata ale dziadek dbał o niego od nowościz najechane ma bardzo mało. Świeca dobra gaźnik również dobrze ustawiony, filtr powietrza nowiutki a dalej ma problem.