logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak prawidłowo użyć polerki oscylacyjno-rotacyjnej na samochodzie?

OPservator 05 Kwi 2024 10:52 198 6
REKLAMA
  • #1 21033412
    OPservator
    Poziom 38  
    Kupiłem ze dwa, trzy lata temu polerkę oscylacyjno rotacyjną na talerzu rzepowym 125mm celem polerki samochodu do sprzedaży, ale tak długo się zabierałem za to, że kupiłem kolejne auto, a tamto sprzedałem.

    W weekend zważywszy na piękną pogodę i względne zachmurzenie (brak pełnego słońca) planuję zabrać się za polerkę, a przynajmniej częściową.

    Pracę planuję robić etapowo - drzwi, pauza, maska, pauza itd. - Nie wiem co czas przyniesie, a nie chcę zostawić pół maski wypolerowanej, a pół nie, wolę mieć wypolerowane elementami.

    Nie chcę się bawić w profesjonalistę na heavy cut, medium cut, finish/polish, wolałbym użyć pasty zvizzer albo mizerna 3in1 i talerza medium/soft - nie mam zamiaru mieć lakieru jak z salonu, a jedynie poprawić zmęczony już lakier.

    Jak z glinkowaniem - czy przy dokładnie umytym samochodzie jest to faktycznie konieczne? Jak glinkować?

    Polerować mokry lakier? Pryskać co jakiś czas powierzchnię?

    Dodano po 6 [minuty]:

    Jeśli to ma znaczenie - lakier akrylowy, Peugeot, czarny.

    A i pytanie - woskowanie zaraz po polerce to konieczność, czy można to zrobić w tzw. międzyczasie.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21033571
    Zaz13
    Poziom 27  
    Chcesz się uczyć na czarnym lakierze? Odważnie. Glinkowanie lepiej zrobić. Sam zobaczysz ile syfu zbierzesz. Po umyciu na mokrym lakierze jeździsz glinka,jak zobaczysz że jest brudna to zagniatasz syf do środka i dalej robisz. Polerowanie na mokro. Wosk najlepiej od razu bo zabezpieczysz swoją pracę.
  • REKLAMA
  • #3 21033581
    OPservator
    Poziom 38  
    Zaz13 napisał:
    Chcesz się uczyć na czarnym lakierze? Odważnie.

    Nie będę kupować auta w innym kolorze żeby się uczyć, wcześniej miałem białe auto.

    Z 10-15 lat temu starą rotacyjną robiłem polerkę w moim ówczesnym A4B5 i wyszło cacy poza hologramami, no ale w większości znikły po wyszorowaniu auta finisherem na mikrofibrze ręcznie.
    Kolor to był magmagrau, czyli taki czarno, granatowo-szary - jak to audi i ich dziwne kolory... A rysy lubił zbierać.

    Jak z polerką plastikowych elementów? Jakoś inaczej się do tego zabierać, a może ręcznie?
  • REKLAMA
  • #4 21033786
    Zaz13
    Poziom 27  
    Jeżeli chodzi o plastikowe lakierowane to tak samo
  • #5 21033857
    OPservator
    Poziom 38  
    Tak, lakierowane.

    Z innej beczki - poprzedni właściciel oddał lampy do polerki i tu cytat: "detailerowi wypadła szlifierka z ręki i przytarła" - mowa o plastikowym matowym elemencie grilla.

    Faktury wiadomo, nie podrobisz, ale kolorystycznie jest to do wyciągnięcia?
  • REKLAMA
  • #6 21034306
    Zaz13
    Poziom 27  
    Daj zdjęcie
  • #7 21035269
    OPservator
    Poziom 38  
    Zrobione na lustro, brak hologramów, głębsze rysy zostały i są widoczne w świetle inspekcyjnym ale liczyłem się z tym robiąc one-step.

    Może w przyszłości zrobię mu kompletną polerkę, na ten moment jestem więcej niż zadowolony z efektu 8 godzin pracy.

    PS - glinka zebrała holendarnie dużo brudu :) Zacząłem całość od maski, jak zobaczyłem jak glinka ją porysowała, to się przeżegnałem (nie dociskałem, jeździłem po lakierze i co chwile ją "miętosiłem", żeby było czystym do zewnątrz). Głębokich rys nie narobiła i wszystko zeszło przy średnim talerzu.

    Najbardziej jestem zadowolony z wyciągnięcia morki z klapy bagażnika, którą ktoś mówiąc delikatnie bardzo kiepsko posklejał, oraz ze zrobienia lustra ze zmatowiałego już tylnego zderzaka - bomba.

    Po wszystkim nałożyłem wosk ADBL Wax-One, który pozwolił mi uzyskać "efekt mokrego auta".

    Zdjęcie tego plastiku podeślę na dniach :)
REKLAMA