Witam
W zasilaczu najpierw wysechł całkowicie kondensator 470µF/420V. Po jego wymianie zadymił się rezystor R128. Z pomiarów wyszło przebicie diody D28. Diodę wymieniłem, rezystor zostawiłem. Zasilacz działa ale nie mam pewności czy będzie działał "jak fabryka chciała". Rezystor na mierniku wykazuje około 50Ω. Paski są przypalone, nie do interpretacji.
Jeśli ktoś z forumowiczów posiada taki zasilacz, prosił bym o odczytanie wartości rezystora R128. Prawdopodobnie zasilacz Pure Power 11 ma taki sam rezystor.
W zasilaczu najpierw wysechł całkowicie kondensator 470µF/420V. Po jego wymianie zadymił się rezystor R128. Z pomiarów wyszło przebicie diody D28. Diodę wymieniłem, rezystor zostawiłem. Zasilacz działa ale nie mam pewności czy będzie działał "jak fabryka chciała". Rezystor na mierniku wykazuje około 50Ω. Paski są przypalone, nie do interpretacji.
Jeśli ktoś z forumowiczów posiada taki zasilacz, prosił bym o odczytanie wartości rezystora R128. Prawdopodobnie zasilacz Pure Power 11 ma taki sam rezystor.