Byłem w serwisie Makity i serwisant trochę się nagłowił i nakombinował, ale odkręcił. Podziałało zablokowanie śrubokrętem tego kółka od góry.
Niefortunnie zaprojektowane i słabo opisane w instrukcji, to fakt.
Przy okazji pierwsze wrażenia z koszenia - idzie ładnie, w większych gąszczach też bez problemu, 1:10h koszenia żyłką na dwóch akumulatorach 18V 5Ah.
Dzięki za rady.