Mam problem z napędem Nice Spido P6000. Zaczęło się od tego, że wyjeżdżając przewrócił się worek z odpadami do zbiórki selektywnej i brama zamknęła się na nim. Przez kilka godzin brama była w takim niedomkniętym stanie. Po przyjeździe, jakakolwiek próba otworzenia z pilota skutkowała tylko klikaniem przekaźników. Zmierzyłem trafo, było ok, więc zdemontowałem napęd. Silnik bez obciążenia zaczął kręcić, ale zatrzymywał się po sekundzie dwóch, więc nasmarowałem przekładnie i po tym zabiegu zaczął normalnie kręcić. Złożyłem do kupy i dobre 3 tygodnie działało bezawaryjnie.
Niestety problem wrócił, po zamknięciu, brama nie chce się otworzyć, odłączenie od prądu nic nie daje. Wrzuciłem temat w google i powtarza się problem z kondensorami, więc wymieniłem wszystkie kondensatory w sterowniku na nowe, brama dosłownie działała jeden dzień, była w tym czasie otwierana/zamykana 2-3 razy , niestety rano ponownie już nie udało się otworzyć.
Co to może być? Serwisant krzyknął mi 1500zł, za nowy napęd z montażem, z mocniejszym silnikiem, a 700 kosztuje cały nowy napęd na allegro, a nowy, silnik z przekładnią 260zł.
Niestety problem wrócił, po zamknięciu, brama nie chce się otworzyć, odłączenie od prądu nic nie daje. Wrzuciłem temat w google i powtarza się problem z kondensorami, więc wymieniłem wszystkie kondensatory w sterowniku na nowe, brama dosłownie działała jeden dzień, była w tym czasie otwierana/zamykana 2-3 razy , niestety rano ponownie już nie udało się otworzyć.
Co to może być? Serwisant krzyknął mi 1500zł, za nowy napęd z montażem, z mocniejszym silnikiem, a 700 kosztuje cały nowy napęd na allegro, a nowy, silnik z przekładnią 260zł.