Witam wszystkich, mam problem z moją płytą główną msi b660m-a, po włączeniu led od procesora zaświeca na 1 sekundę, potem gaśnie i na 10 sekund zapala się led od ramu. Następnie też gaśnie i wszystkie seiatła są zgaszone. Oczywiście nie ma obrazu. Dziwna sprawa bo włączałem komputer bez obodowy i wszystko działało, odrazu odpalił się bios. Potem powkladałem wszystko do obudowy no i też wszystko działalo nadal. Zamknąłem panele boczne obodowy i postawilem kompa pod biurku w celu zainstalowania windowsa no i już się nie włączył. Czasami miałem też tak że światło cpu i ram migało naprzemiennie ale wydaję mi się że wtedy źle włożyłem ram. Kiedy wyciągnę caly ram to dioda od ramu święci caly czas czyli w jakiś sposób ten ram jest wykrywany. Odłączenie kabla zasilającego cpu sprawia że dioda cpu świeci cały czas więc procesor też jest wykrywany. Przemienialem już kości ram i próbowałem tylko z 1, robiłem też rozładowanie cmosu i nic to nie dało. Nie mam pojęcia jak delikatne ruszenie komputerem w celu założenia bocznych paneli może zrobić takie coś. nie podłączałem jeszcze głośniczka i nie słuchałem czy nie wybrzękuje jakiś kodów błędów. Czyściłem nawet styki pamięci ram i też nic to nie dało. Miał tak ktoś? Pozdrawiam serdecznie.