Mam monitor'17 CRT firmy AOC
Znalazłem "popsuty" monitor na śmietniku na którym przeleżał około 2 tygodnie, gdy przyniosłem go do domu okazał się być sprawny:
Monitor był cały czas włączony do sieci gdy niebyło sygnału (z jednostki centralnej) wyłaczał się ,a dioda paliła się na zółto gdy zaś sygnał był włączał się a dioda zapalała się na zielono.
Problem w tym że po dwóch dniach mojego "użytkowania" nawalił:
Jeśli włączę monitor do sięci to dioda zapala się na zielono (nieważne czy dostarczany jest sygnał czy nie ) , i problem w tym że ekran pozostaje czarn i niewiem co z tym zrobić.
Wiadomo że monitor z taką samą usterką został wyżucony na śmietnik, Czy możliwe więc że gdy się "wychłodził" i "zawilgotniał" zaczoł działać?
Czy może to czysty przypadek?
Dodano po 1 [minuty]:
A odpowiedzi należy doszukiwać się zupałnie gdzie indziej?
Znalazłem "popsuty" monitor na śmietniku na którym przeleżał około 2 tygodnie, gdy przyniosłem go do domu okazał się być sprawny:
Monitor był cały czas włączony do sieci gdy niebyło sygnału (z jednostki centralnej) wyłaczał się ,a dioda paliła się na zółto gdy zaś sygnał był włączał się a dioda zapalała się na zielono.
Problem w tym że po dwóch dniach mojego "użytkowania" nawalił:
Jeśli włączę monitor do sięci to dioda zapala się na zielono (nieważne czy dostarczany jest sygnał czy nie ) , i problem w tym że ekran pozostaje czarn i niewiem co z tym zrobić.
Wiadomo że monitor z taką samą usterką został wyżucony na śmietnik, Czy możliwe więc że gdy się "wychłodził" i "zawilgotniał" zaczoł działać?
Czy może to czysty przypadek?
Dodano po 1 [minuty]:
A odpowiedzi należy doszukiwać się zupałnie gdzie indziej?