Witam.
Odświeżyłem laptopa i wgrałem mu Windows 11. Wszystko jest ok ale coś kasuje mi pliki, służące do posłodzenia programów. Mam zainstalowanego Eseta Smart Security oraz Malwarebites Anti Malware. Pomimo wyłączenia obu na czas operacji jakaś funkcja kasuje mi ww pliki oraz rozpoczęte procesy. Co ciekawe, nie mam żadnego komunikatu o skasowanie. Po prostu plik znika i tyle. Nawet dźwięku żadnego nie ma. Co to za draństwo mi tak bruździ? Jak to naprawić?
Odświeżyłem laptopa i wgrałem mu Windows 11. Wszystko jest ok ale coś kasuje mi pliki, służące do posłodzenia programów. Mam zainstalowanego Eseta Smart Security oraz Malwarebites Anti Malware. Pomimo wyłączenia obu na czas operacji jakaś funkcja kasuje mi ww pliki oraz rozpoczęte procesy. Co ciekawe, nie mam żadnego komunikatu o skasowanie. Po prostu plik znika i tyle. Nawet dźwięku żadnego nie ma. Co to za draństwo mi tak bruździ? Jak to naprawić?