Witam.
Posiadam głośnik JBL 100. Głośnik działa normalnie przez bluetooth, ale gdy podłączę telefon czy gitarę przez duże wejścia jack z tyłu, to wraz z podnoszeniem głośności (gdzies od połowy skali) głośnik się już nie podgłasza, a wręcz przycisza, za to coraz bardziej buszy, szumi czy jak tam to nazwać. Dzieje się tak na obu wejściach JACK.
Głośnik nigdy nie zamókł. Pierwszy raz podłączyłem go w ten sposób po 3 latach od zakupu, więc nie wiem, czy problem występował od początku (być może tak). Zakładam, że może to być jakieś zwarcie właśnie na złączu JACK.
Czy spotkaliście się z taką sytuacją kiedyś i czy da się to jakoś naprawić? Sam głośnik przez bluetooth działa idealnie i czyściutko.
Dzięki za odp.
Pozdrawiam
Posiadam głośnik JBL 100. Głośnik działa normalnie przez bluetooth, ale gdy podłączę telefon czy gitarę przez duże wejścia jack z tyłu, to wraz z podnoszeniem głośności (gdzies od połowy skali) głośnik się już nie podgłasza, a wręcz przycisza, za to coraz bardziej buszy, szumi czy jak tam to nazwać. Dzieje się tak na obu wejściach JACK.
Głośnik nigdy nie zamókł. Pierwszy raz podłączyłem go w ten sposób po 3 latach od zakupu, więc nie wiem, czy problem występował od początku (być może tak). Zakładam, że może to być jakieś zwarcie właśnie na złączu JACK.
Czy spotkaliście się z taką sytuacją kiedyś i czy da się to jakoś naprawić? Sam głośnik przez bluetooth działa idealnie i czyściutko.
Dzięki za odp.
Pozdrawiam