Witam
W skrócie klimatyzacja nie chodziła od kiedy kupiłem wóz. Nazbierałem kasy na nowe części i wymieniłem osuszacz, chłodnicę i sprężarkę, wszystko nowe, dodatkowo wymieniona dysza rozprężna, sprawdzone wszystko czy nie ma wycieków i jest okej. Klimatyzacja jakby załącza, ale nic się nie dzieje. Dwa węże letnie, powietrze z nawiewów nie jest zimne ani też ciepłe, dodatkowo nie ma różnicy czy kliknie się AC czy nie, powietrze leci takie samo. Jedyne co to jest różnica w obrotach na silniku (załącza sprężarkę) ciśnienie w układzie niby okej. Nie mam pomysłu co to może być, jakiś czujnik? Zauważyłem, że ten czujnik od temperatury w obudowie lusterka jest poklejony, temperatury z komputera nie sprawdzałem, jakieś rady?
W skrócie klimatyzacja nie chodziła od kiedy kupiłem wóz. Nazbierałem kasy na nowe części i wymieniłem osuszacz, chłodnicę i sprężarkę, wszystko nowe, dodatkowo wymieniona dysza rozprężna, sprawdzone wszystko czy nie ma wycieków i jest okej. Klimatyzacja jakby załącza, ale nic się nie dzieje. Dwa węże letnie, powietrze z nawiewów nie jest zimne ani też ciepłe, dodatkowo nie ma różnicy czy kliknie się AC czy nie, powietrze leci takie samo. Jedyne co to jest różnica w obrotach na silniku (załącza sprężarkę) ciśnienie w układzie niby okej. Nie mam pomysłu co to może być, jakiś czujnik? Zauważyłem, że ten czujnik od temperatury w obudowie lusterka jest poklejony, temperatury z komputera nie sprawdzałem, jakieś rady?