Poszukuję sprawdzonego modelu robota planetarnego (lub innego odpowiedniego) do wyrabiania ciast (ciężkich). Żona lubi się realizować w kuchni ale jak dotąd nie mieliśmy odpowiedniego urządzenia. W międzyczasie udało się żonie zajechać kilka robotów kuchennych o mocach 300-400, które nie zważając na smród przegrzanego plastiku i palącego się uzwojenia żona z premedytacją katowała.
Poszukuję urządzenia nowego lub używanego, o odpowiedniej mocy (z tego co wiem > 1000W) oraz o topornej budowie i prostocie obsługi (żadne wyświetlacze, menu, tylko niezbędne pokrętła i przyciski). Ważne, aby silnik nie do zajechania oraz pozostałe elementy były możliwe do naprawy/wymiany.
Jeśli użytkowaliście / naprawialiście taki sprzęt i możecie coś polecić, to proszę o info.
Poszukuję urządzenia nowego lub używanego, o odpowiedniej mocy (z tego co wiem > 1000W) oraz o topornej budowie i prostocie obsługi (żadne wyświetlacze, menu, tylko niezbędne pokrętła i przyciski). Ważne, aby silnik nie do zajechania oraz pozostałe elementy były możliwe do naprawy/wymiany.
Jeśli użytkowaliście / naprawialiście taki sprzęt i możecie coś polecić, to proszę o info.