Witam
Poprzedni problem rozwiązany z całkowitym brakiem komunikacji z ECU w Audi TT 1.8 T Quattro AJQ 2000r, teraz mam tak:
auto odpala za pierwszym razem - ikonka ECM pojawia się na desce, auto pali od strzała, bez problemów.
ale tylko go zgaszę, kontrolka ECM już się nie pojawia, silnik kręci, brak komunikacji z ECU, nie odpali za chiny.
odłączę akumulator na 30s-1min i wszystko wraca do normy, znowu kontrolka ECM się pojawia, auto odpala.
AUDI TT 1.8 turbo quattro AJQ
ECU ma immo off w sofcie (chociaż zaczynam w to wątpić)
513 380 km przebiegu
polutowana wiązka, wszystkie przejścia pięknie działają, był problem z szarą kostką pod silnikiem wycieraczek (wyeliminowałem to)
nowy oryginalny przekaźnik 428 (na starym to samo), więc chyba ten element jest sprawny.
Dołączę zdjęcie przewodów w podstawie przekaźnika 428 i opiszę.
Bez zapłonu:
1 - nic
2 - +12V
3 - nic
4 - +12V
Po przekręceniu kluczyka w pozycję drugą (z ikonka ECM na desce)
1 - +12V (zasila pin 21 na sterowniku)
2 - +12V
3 - nic
4 - +12V
W tej konfiguracji odpala, wszystko ma zasilanie,
po odpaleniu dzieje się tak:
1 - 0V
2 - +12V
3 - +12V
4 - +12V
i tak zostaje, aż nie odłączę akumulatora na minutę i znowu "coś" się zrestartuje i wróci do pierwszej wersji, dodam, że przewód czarny "3" nie ma żadnego wejścia w przekaźniku 428, więc zasila nic.
Słyszałem o jakiejś metodzie przepięcia tego przekaźnika po stacyjce, ale nie wiem jak to zrobić. Za każde rady serdecznie dziękuję.
obrazek:

Poprzedni problem rozwiązany z całkowitym brakiem komunikacji z ECU w Audi TT 1.8 T Quattro AJQ 2000r, teraz mam tak:
auto odpala za pierwszym razem - ikonka ECM pojawia się na desce, auto pali od strzała, bez problemów.
ale tylko go zgaszę, kontrolka ECM już się nie pojawia, silnik kręci, brak komunikacji z ECU, nie odpali za chiny.
odłączę akumulator na 30s-1min i wszystko wraca do normy, znowu kontrolka ECM się pojawia, auto odpala.
AUDI TT 1.8 turbo quattro AJQ
ECU ma immo off w sofcie (chociaż zaczynam w to wątpić)
513 380 km przebiegu
polutowana wiązka, wszystkie przejścia pięknie działają, był problem z szarą kostką pod silnikiem wycieraczek (wyeliminowałem to)
nowy oryginalny przekaźnik 428 (na starym to samo), więc chyba ten element jest sprawny.
Dołączę zdjęcie przewodów w podstawie przekaźnika 428 i opiszę.
Bez zapłonu:
1 - nic
2 - +12V
3 - nic
4 - +12V
Po przekręceniu kluczyka w pozycję drugą (z ikonka ECM na desce)
1 - +12V (zasila pin 21 na sterowniku)
2 - +12V
3 - nic
4 - +12V
W tej konfiguracji odpala, wszystko ma zasilanie,
po odpaleniu dzieje się tak:
1 - 0V
2 - +12V
3 - +12V
4 - +12V
i tak zostaje, aż nie odłączę akumulatora na minutę i znowu "coś" się zrestartuje i wróci do pierwszej wersji, dodam, że przewód czarny "3" nie ma żadnego wejścia w przekaźniku 428, więc zasila nic.
Słyszałem o jakiejś metodzie przepięcia tego przekaźnika po stacyjce, ale nie wiem jak to zrobić. Za każde rady serdecznie dziękuję.
obrazek: