Witam! Od mniej więcej tygodnia mam problem, który dotyczy tego, że gdy gram w gierki, gasną mi nagle monitory, a jeszcze przez chwilę słychać dźwięk z gry, który po chwili zamienia się w dźwięk błędu. Po takim incydencie komputer włącza się około 70 sekund, podczas gdy normalnie jest to 20 sekund. Byłem u gościa, który zajmuje się komputerami, żeby sprawdził kartę, i okazało się, że była uszkodzona. Aktualnie mam nowego RTX 3050 6GB, a problem nadal występuje. Reszta części to:
- procesor Ryzen 9 3900X
- 8GB RAM DDR4 2400MHz
- 2 dyski SSD po 512GB
- płyta Gigabyte B450M S2H V2
- zasilacz 450W
Jeśli chodzi o monitory czy kable, to też sprawdzałem i to nie ich wina. Myślałem, że to może być za mało RAM-u, ale wolę zapytać więcej osób, bo może gość mnie oszukał i dał mi uszkodzoną kartę w komputerze.
Proszę o pomoc! I z góry dziękuję!
- procesor Ryzen 9 3900X
- 8GB RAM DDR4 2400MHz
- 2 dyski SSD po 512GB
- płyta Gigabyte B450M S2H V2
- zasilacz 450W
Jeśli chodzi o monitory czy kable, to też sprawdzałem i to nie ich wina. Myślałem, że to może być za mało RAM-u, ale wolę zapytać więcej osób, bo może gość mnie oszukał i dał mi uszkodzoną kartę w komputerze.
Proszę o pomoc! I z góry dziękuję!