Sytuacja wygląda tak: stary blok, a w klatce zainstalowana analogowa centrala domofonowa (taka - ). Domofon ma ze 20 lat i to chyba jest CYFRAL. Niedawno, ni z tego ni z owego w unifonie w mieszkaniu przestał działać mikrofon w słuchawce. Słychać osoby przed wejściem do klatki, ale one nie słyszą rozmówcy w mieszkaniu. Regulacja pokrętłem wzmocnienia wewnątrz obudowy nic nie daje. Przeprowadziłem małe śledztwo i pochodziłem po sąsiadach. U jednego z nich sytuacja jest taka sama: nie działa mikrofon w unifonie, u innego słabo słychać na dole przed wejściem do klatki osobę z mieszkania i ona słabo słyszy osobę z dołu, u jeszcze innego w ogóle nie słychać nic w słuchawce - głucha cisza, a i mikrofon chyba też nie działa. U każdego z sąsiadów jest praktycznie inny unifon. Zgłosiłem awarię administracji spółdzielni - odesłali do serwisanta, który podłączał cały system, ale on na urlopie i nie wiadomo kiedy będzie dostępny. Rzuciłem propozycję, by wymienić cały system z analogowego na cyfrowy, to odpowiedzieli, że się zastanowią, przedyskutują temat z instalatorem i kierownikiem działu technicznego administracji osiedla. Jest cień nadziei, że udałoby się zrealizować wymianę domofonów z funduszu remontowego.
A jakiś miesiąc temu była sytuacja, że coś piszczało cały czas w domofonie (chyba u kogoś sprzęgała się słuchawka z mikrofonem i/lub miał źle odłożoną słuchawkę) i przez cały dzień nie dało się korzystać z domofonu. W słuchawce słychać było jedynie pisk.
Czy ktoś mógłby polecić centralkę, która zmieściłaby się w otworze, wnęce tej starej przy klatce w bloku () i miała otwieranie kodem oraz brelokiem zbliżeniowym. Chciałbym zaproponować jakiś sensowny system, jeśli będę rozmawiał z ludźmi ze spółdzielni. Wiem, że na innych osiedlach w blokach zarządzanych przez spółdzielnię są domofony z kodem wejściowym z klawiatury numerycznej, ale jak już coś montować na kolejne 20 lat, to może i z brelokiem. Na sześciu żyłach to i wideofon dałoby się pewnie puścić, ale dobrze będzie, jeśli uda się nowy system domofonowy dla klatki bloku wyżebrać w spółdzielni.
Czy domofony cyfrowe działają na 2-ch liniach (dwuprzewodowe) i czy słuchawki (unifony) do cyfrowych muszą być kompatybilne z centralką, czy każdy się nada, byle byłby cyfrowy?
A jakiś miesiąc temu była sytuacja, że coś piszczało cały czas w domofonie (chyba u kogoś sprzęgała się słuchawka z mikrofonem i/lub miał źle odłożoną słuchawkę) i przez cały dzień nie dało się korzystać z domofonu. W słuchawce słychać było jedynie pisk.
Czy ktoś mógłby polecić centralkę, która zmieściłaby się w otworze, wnęce tej starej przy klatce w bloku (
Czy domofony cyfrowe działają na 2-ch liniach (dwuprzewodowe) i czy słuchawki (unifony) do cyfrowych muszą być kompatybilne z centralką, czy każdy się nada, byle byłby cyfrowy?