Miałem te sterowniki w naprawie, i często ten element ulega zniszczeniu w przypadku awarii kondensatorów (utrata pojemności, wysychanie) oraz w przypadku awarii układu scalonego przetwornicy (zasilacza). Jest to dławik pomiędzy kondensatorami 4,7uF/400V. Zasilanie 230V~ idzie na mostek Gretza zespolony, a następnie już stałe na kondensator, potem przez ten dławik na kolejny kondensator i dalej na przetwornicę. Dławik ten spełnia funkcję filtra. Były wersje bez tego dławika. Ja nawijałem dławik na rezystorze THT 0,25W o dużej rezystancji (np: 1M Ω) drutem DNE fi 0,07mm (bo taki mam najcieńszy) kilkadziesiąt zwojów. Natomiast dokładnie parametrów oryginalnego nie znam.
Dodano po 42 [dni]:
Miałem znowu taki sterownik z tym dławikiem, i dokładnie go zidentyfikowałem.
Jest to dławik SMD opisany symbolem 681K, o wymiarach 4,5x3,2x3,2 mm.
Dławik ferytowy drutowy 0,68 mH (680 uH) +- 10%, rezystancja uzwojenia 30 Ω, prąd maksymalny 50 mA.
Dławik w obudowie SMD 1812.