Cześć
Moja pralko-suszarka przestała grzać wodę, zachowuje się normalnie, pranie trwa mniej więcej tyle co zwykle, nie wyrzuca żadnych błędów, natomiast żona zauważyła, że nie podgrzewa wody podczas prania - tzn. jak dotkniemy ją ręką, czy to od góry, czy przednich drzwiczek, to nie czuć, aby woda była ciepła, a przy ustawieniu np. 40 stopni powinna jednak być. Jak włączymy suszenie, to suszy i wtedy jest gorąca, ale przy normalnym praniu czuć, że trochę gorzej dopiera, a czasem wręcz widać, że nawet są ślady po nie do końca rozpuszczonej kapsułce. Czy możliwe, że jest uszkodzona grzałka wody i nie wyrzuca żadnego błędu? Czy to raczej sterownik? Jak mogę sprawdzić grzałkę przed wymianą na nową - jaką powinna mieć rezystancję, bo to mogę zmierzyć sam.
Pralka to Indesit model XWDE 861480X WSSS EU, ma już ok. 6 lat i wcześniej nie było z nią żadnych problemów.
Moja pralko-suszarka przestała grzać wodę, zachowuje się normalnie, pranie trwa mniej więcej tyle co zwykle, nie wyrzuca żadnych błędów, natomiast żona zauważyła, że nie podgrzewa wody podczas prania - tzn. jak dotkniemy ją ręką, czy to od góry, czy przednich drzwiczek, to nie czuć, aby woda była ciepła, a przy ustawieniu np. 40 stopni powinna jednak być. Jak włączymy suszenie, to suszy i wtedy jest gorąca, ale przy normalnym praniu czuć, że trochę gorzej dopiera, a czasem wręcz widać, że nawet są ślady po nie do końca rozpuszczonej kapsułce. Czy możliwe, że jest uszkodzona grzałka wody i nie wyrzuca żadnego błędu? Czy to raczej sterownik? Jak mogę sprawdzić grzałkę przed wymianą na nową - jaką powinna mieć rezystancję, bo to mogę zmierzyć sam.
Pralka to Indesit model XWDE 861480X WSSS EU, ma już ok. 6 lat i wcześniej nie było z nią żadnych problemów.