Ja polecę Moser 1400. Nie "kuca" na żadnym rodzaju włosów. Jak masz twarde i gęste włosy, to tylko to, jest nie do zajechania. Wcześniej miałem Philipsy i niestety poległy.
Nie mam doświadczenia z Panasonicem. Wcześniej korzystałem z trymera Babylisa i też był ok poza brakiem końcówek i bardzo dziwnym zasilaczem (micro-jack i jakieś egzotyczne napięcie, już nie pamiętam, zgubiłem zasilacz i musiałem dorobić na LM317.