Witajcie szanowni forumowicze.
Co sądzicie o pomyśle aby lampki na choince zewnętrznej podłączyć poprzez wyłącznik różnicowo-prądowy plus wyłącznik nadprądowy 6A umieszczony w słupie oświetleniowym?
Czy tak można i trzeba zrobić?
Jest zlecenie podłączenia lampek choinkowych na kilku drzewach na zewnątrz, które mają być zasilane ze słupów oświetleniowych. Słupy są połączone jednym kablem ziemnym w układzie TN-C. Każdy słup jest uziemiony i "N" ma uziemioną. Od słupa spory kawałek zwykłym kablem poprzez gniazdo i wtyczkę o IP 44 ma być podłączony zasilacz do lampek i lampki. Wokół przechodzić ma sporo ludzi i ma to pracować w zimie i w deszczu. W sumie taki układ zabezpieczałby tylko odwód od słupa do gniada i zasilacz lampek oraz w przypadku awarii i przebicia lampek także całe drzewo. Także w przypadku przebicia i uszkodzenia izolacji lampek prąd większy niż 30 mA między faza a ziemią spowodowałby rozłączenie lampek i byłoby to jakieś dodatkowe zabezpieczenie przed porażeniem człowieka dotykającego uszkodzone lampki oraz przed pożarem?
https://czestochowskie24.pl/czestochowa/lampki-choinkowe-jak-uniknac-pozaru/
https://www.wylecz-nadcisnienie.pl/oswietlenie-swiateczne-a-pozar-jak-zminimalizowac-ryzyko
"Okazuje się, że większe ryzyko pożaru w połączeniu z lampkami choinkowymi niesie ze sobą posiadanie w domu żywej, a nie sztucznej choinki. Ryzyko pojawia się zwłaszcza wtedy, kiedy nie podlewamy drzewka i igły stają się suche... podatne na zapalenie.Te przez pewien czas się nagrzewają do tego stopnia, że zaczynają się palić.O zajęcie ogniem całego drzewa nie jest trudno, taki pożar rozprzestrzenia się błyskawicznie - na meble, zasłony, firanki.Aby spędzić czas spokojnie, bez tragedii wywołanej pożarem choinki, wystarczy przestrzegać kilku zasad. Aby zminimalizować ryzyko pożaru choinkę wystarczy regularnie podlewać, by igły nie były suche.To podstawowa zasada, niezwykle banalna, ale która może uchronić cię przed tragedią. Dodatkowo lampki choinkowe włączamy tylko wtedy, kiedy przebywamy w pomieszczeniu."
https://kobieta.interia.pl/porady/news-spanie...mpkach-choinkowych-grozi-tragedia,nId,6494747
A ponieważ na zewnątrz drzewa są cały czas wilgotne i mokre ryzyko pożaru jest znikome więc może nie montować róznicówek tylko sam wyłącznik nadprądowy 6A?
Co sądzicie o pomyśle aby lampki na choince zewnętrznej podłączyć poprzez wyłącznik różnicowo-prądowy plus wyłącznik nadprądowy 6A umieszczony w słupie oświetleniowym?
Czy tak można i trzeba zrobić?
Jest zlecenie podłączenia lampek choinkowych na kilku drzewach na zewnątrz, które mają być zasilane ze słupów oświetleniowych. Słupy są połączone jednym kablem ziemnym w układzie TN-C. Każdy słup jest uziemiony i "N" ma uziemioną. Od słupa spory kawałek zwykłym kablem poprzez gniazdo i wtyczkę o IP 44 ma być podłączony zasilacz do lampek i lampki. Wokół przechodzić ma sporo ludzi i ma to pracować w zimie i w deszczu. W sumie taki układ zabezpieczałby tylko odwód od słupa do gniada i zasilacz lampek oraz w przypadku awarii i przebicia lampek także całe drzewo. Także w przypadku przebicia i uszkodzenia izolacji lampek prąd większy niż 30 mA między faza a ziemią spowodowałby rozłączenie lampek i byłoby to jakieś dodatkowe zabezpieczenie przed porażeniem człowieka dotykającego uszkodzone lampki oraz przed pożarem?
https://czestochowskie24.pl/czestochowa/lampki-choinkowe-jak-uniknac-pozaru/
https://www.wylecz-nadcisnienie.pl/oswietlenie-swiateczne-a-pozar-jak-zminimalizowac-ryzyko
"Okazuje się, że większe ryzyko pożaru w połączeniu z lampkami choinkowymi niesie ze sobą posiadanie w domu żywej, a nie sztucznej choinki. Ryzyko pojawia się zwłaszcza wtedy, kiedy nie podlewamy drzewka i igły stają się suche... podatne na zapalenie.Te przez pewien czas się nagrzewają do tego stopnia, że zaczynają się palić.O zajęcie ogniem całego drzewa nie jest trudno, taki pożar rozprzestrzenia się błyskawicznie - na meble, zasłony, firanki.Aby spędzić czas spokojnie, bez tragedii wywołanej pożarem choinki, wystarczy przestrzegać kilku zasad. Aby zminimalizować ryzyko pożaru choinkę wystarczy regularnie podlewać, by igły nie były suche.To podstawowa zasada, niezwykle banalna, ale która może uchronić cię przed tragedią. Dodatkowo lampki choinkowe włączamy tylko wtedy, kiedy przebywamy w pomieszczeniu."
https://kobieta.interia.pl/porady/news-spanie...mpkach-choinkowych-grozi-tragedia,nId,6494747
A ponieważ na zewnątrz drzewa są cały czas wilgotne i mokre ryzyko pożaru jest znikome więc może nie montować róznicówek tylko sam wyłącznik nadprądowy 6A?