No to bym najpierw oblookał dokładnie wywoływaczkę, czy wszystkie mieszadła są całe i się kręcą, popatrz na developer na wałku magnetycznym, czy jest czarny czy może ledwie siwego koloru, jeśli jest za jasny spróbuj zadozować troszkę "z ręki" kodem 10, zamieszaj 25-1 i zobacz czy kopie stają się ciemniejsza (w razie czego zawsze można zubożyć developer robiąc kilkanaście bardzo ciemnych kopii). Jeśli są to problemy z koncentracją toner/developer to może klient wsypał jakiś toner nieznanego pochodzenia i trzeba w ostateczności wymienić developer razem z tonerem. Następnie czujniki bębna (2 bardzo ważne transoptory), później miernik w dłoń i napięcia gridu, biasu wywoływania, ewentualnie coś z elektrodą transferową. Możliwości jest wiele. Powodzenia.
Oczywiście obowiązuje też to co opisywałem wcześniej a przypomniał seatt.