B650E to nie jest starszy chipset. To jest chipset dla użytkowników, którzy z jakiegoś powodu chcą PCIex v5.0 x16 GPU i nie wymagają od płyty 5 slotów na nośniki NVMe, to wszystko.
W obecnej rzeczywistości GPU PCIex v5.0 to jest śpiew przyszłości bo po drodze będzie trzeba skonsumować Re-BAR i podobne technologie. A problemem PCIex v5.0 jest integralność sygnałowa magistrali GPU co znacznie podroży płyty. Dlatego producenci niechętnie będą się w to bawili dla realnych 10% wydajności.
Sprawdź jakie było przyspieszenie w przejściu z PCIex v3.0 na v4.0

? Wydajność kart podskoczyła bo zastosowano nowsze, wydajniejsze RAM-y. Dlatego koparki krypto, obciążające na 100% GPU pracowały podpięte do płyt głównych riserami PCIex x4 v3.0.
Na dzień dzisiejszy producenci tną magistralę PCIex i większość kart graficznych ma złącze PCIex. x8.
Lepsze jakościowo płyty mają zwykle kilka ficzerów i to wszystko. Głównie to na co użytkownicy nakręceni przez influenserów zwracają uwagę. np. liczba sekcji zasilania. To ma znaczenie ale jedynie do pewnego momentu. Później więcej sekcji zasilania czyli widocznych kondensatorów oznacza jedynie podniesienie wrażenia wyjątkowości a nie stabilności.
Większość z radiatorów to głównie ozdobniki jak elementy wymiany ciepła. Mają sprawiać wrażenie niecki, w której środku siedzi wypasiony CPU i oczywiście chłodzenie wodne w przewiewnej obudowie

. Ciekawa sprawa kasety serwerów z o niebo wydajniejszymi CPU są budowane w inny sposób a działają latami 24/7.
W płytach ze średniej półki na wyposażeniu znajdują się dedykowane radiatory dla dysków NVMe. W wyższej jest zunifikowana aluminiowa płyta. No brawo, ale gdy trzeba wymienić jeden dysk to najpierw trzeba wyjąć wszystkie karty graficzne i generalnie sporo wybebeszyć. Dodam, że ryzyko związane z demontażem i ponownym montażem dużej liczby podzespołów nie jest zerowe. O czy można przekonać się w dziale "Komputerowy Serwis"

.
4 a może nawet 6 slotów na RAM

? Poszukaj informacji jak mocno ludzie chlastają się z dokładaniem pamięci. Producenci zwietrzyli hajs i dlatego pojawiły się zestawy 4xDIMM. W innym przypadku to loteria. Układy nawet tego samego producenta wyprodukowane w różnych okresach wykazują pewne różnice. A gdy pojawiają się różnice to kontroler procesora ustawia taktowania by to stabilnie pożenić, czytaj najniższe dla zestawu.
Podkręcanie

, dobre. Wystarczy zobaczyć co się stało z Intel-em gdy zostały zdjęte wszystkie ograniczenia. Mniej się mówi o AMD ale i w tym przypadku późniejsze AGESA, BIOS-y ograniczyły maksymalne napięcie zasilania dla Zen4 z dopuszczalnego 1.45V do 1.35V.
Podkręcanie procesorów to na tę chwilę mokre fantazje. Dla podniesienia wydajności o 10% ilość wydzielanego ciepła rośnie od 20 do 50% w zależności od konstrukcji struktury. Modne to się stało obniżanie napięcia przy utrzymaniu stabilności i wydajności.
Na koniec takie małe ćwiczenie. Narysuj na kartce co na tę chwilę chcesz mieć, obecnie i dającej przewidzieć się przyszłości. Absolutne minimum, takie realne. I pod to zbieraj sprzęt. Najbezpieczniejszy i rozsądniejszy jest ten średniopółkowy. Dlatego, że producenci sprzedają go dużo a nie lubią zbyt wielu zwrotów.
Może przemyśl odwrotną strategię, procesor za 1.5k PLN a płyta za 0.8k PLN? Złóż swoje minimum do kupy i ciesz się użytkowaniem.
p.s.
Uwielbiam oglądać na YT "polecane zestawy"

. Kanapeczka, kawka i lecimy z tym gruzem

.
W mojej ocenie jest to parodia zdrowego rozsądku pomieszana z dużą dawką sugestii tego co aktualnie zalega na składach.