Witam, wracając z trasy auto straciło całkiem na mocy, nie może przekroczyć 3000 obrotów, do tego kontrolka świec żarowych świeci się jednostajnie. Zaworek N75 strasznie głośno bzyczy, przypomina to jakby spięcie. Podczas jazdy słychać, że turbina chodzi. Odpinając przepływomierz, nie widać było żadnej różnicy. Napięcie na zasilaniu świec prawidłowe. Moje auto to Renault Laguna 2 z 2005 roku 1.9 dCi 110 km. Nie ma problemu z odpalaniem, nawet na mrozie, chodzi też równo, obroty nie skaczą. Moglibyście mnie nakierować, co mogłoby być problemem? Wiem, że zaworek jest do wymiany, ale czy on powoduje to, że autem totalnie nie da się jeździć? Dodatkowo, jak go wypiąłem, to w środku coś lata. Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.