Cześć wszystkim!
Mam problem z elektryką w domu, który zaczął się 2 dni temu. Mamy w rozdzielni około 20 bezpieczników, a jeden z nich (B16) odpowiada za zasilanie części pomieszczeń na pierwszym piętrze. Po kąpieli wyrzuciło mi ten bezpiecznik oraz główny bezpiecznik (C32), podczas gdy bezpiecznik B25 nie został wyrzucony.
Dzisiaj przeprowadziłem test: odłączyłem wszystkie gniazdka, po czym włączyłem bezpiecznik i przez 40 minut wszystko było w porządku. Zaczęłem podłączać gniazdka pojedynczo, testując każde suszarką o mocy 2 kW. Wszystkie działały poprawnie, oprócz jednego, które natychmiastowo wyzwoliło bezpiecznik. Gniazdko to zostało odłączone, a reszta funkcjonowała bez problemów, aż do momentu, gdy podłączyłem pralkę. Podczas wirowania nagle znów straciłem zasilanie w całym domu (minęło około godziny od włączenia prania).
Przeprowadziłem pomiary oporności kabli (neutralny i napięciowy), gdzie neutralny jest połączony na listwie z innymi kablami neutralnymi, a napięciowy odłączony. Oporność wyniosła około 200 kΩ. Czy to normalne? Szukam sposobów na nieinwazyjne zdiagnozowanie i naprawienie problemu, bez potrzeby kucia w ścianach.
Czy ktoś z Was mógłby podzielić się doświadczeniem lub pomysłem, jak mogę rozwiązać ten problem? Dziękuję za każdą pomoc!
Pozdrawiam,
Krystian
Mam problem z elektryką w domu, który zaczął się 2 dni temu. Mamy w rozdzielni około 20 bezpieczników, a jeden z nich (B16) odpowiada za zasilanie części pomieszczeń na pierwszym piętrze. Po kąpieli wyrzuciło mi ten bezpiecznik oraz główny bezpiecznik (C32), podczas gdy bezpiecznik B25 nie został wyrzucony.
Dzisiaj przeprowadziłem test: odłączyłem wszystkie gniazdka, po czym włączyłem bezpiecznik i przez 40 minut wszystko było w porządku. Zaczęłem podłączać gniazdka pojedynczo, testując każde suszarką o mocy 2 kW. Wszystkie działały poprawnie, oprócz jednego, które natychmiastowo wyzwoliło bezpiecznik. Gniazdko to zostało odłączone, a reszta funkcjonowała bez problemów, aż do momentu, gdy podłączyłem pralkę. Podczas wirowania nagle znów straciłem zasilanie w całym domu (minęło około godziny od włączenia prania).
Przeprowadziłem pomiary oporności kabli (neutralny i napięciowy), gdzie neutralny jest połączony na listwie z innymi kablami neutralnymi, a napięciowy odłączony. Oporność wyniosła około 200 kΩ. Czy to normalne? Szukam sposobów na nieinwazyjne zdiagnozowanie i naprawienie problemu, bez potrzeby kucia w ścianach.
Czy ktoś z Was mógłby podzielić się doświadczeniem lub pomysłem, jak mogę rozwiązać ten problem? Dziękuję za każdą pomoc!
Pozdrawiam,
Krystian