logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] VW Fox - Opłacalność wymiany pierścieni i naprawy silnika? Koszty?

przemek_gaczorek 07 Sty 2025 18:12 2628 12
REKLAMA
  • #1 21382002
    przemek_gaczorek
    Poziom 2  
    Posty: 6
    Hej, pół roku temu kupiłem żonie VW Fox 3 cylindry 1,2 8V. Auto było po naprawie już zaworów - głowica cała zrobiona, nowe zawory, kapitalny remont głowicy, zestaw rozrządu i pompy oleju. Auto nie brało niby oleju.

    Aktualnie po wymianie katalizatora, bo był zasyfiony.

    Aktualnie bierze olej - 2. i 3. świeca usyfiona od oleju. I nie pali, jak powinien, silnik idzie na 2 gary. Więc chyba trzeba by było zrobić wymianę pierścieni i naprawić silnik. I tu pytanie, czy to opłacalne i ile może taki remont kosztować?
  • REKLAMA
  • #2 21382380
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 12082
    Pomógł: 1195
    Ocena: 3361
    Najtaniej o to chyba swap na inny silnik lub sam dół. Jak dobrze trafisz to jeszcze trochę pojeździ. Bo jak rozbierzesz i okaże się pierścienie zero ale cylindry już jako plus tłoki przytarte to koszt samych części plus obróbka w zakładach spokojnie przekroczy 3-4 tyś zł a ktoś to musi złożyć i jeszcze mieć pojęcie co robi więc to nie będzie tani mechanik. Generalnie 1,2 6V uznawane są słabe silniki tak samo 1,2 12V z powodów które sam doświadczyłeś.
  • #3 21382869
    przemek_gaczorek
    Poziom 2  
    Posty: 6
    >>21382380

    Dzięki za info, czyli wtopa. Auto kupione za 5300, że zrobiona głowica i zaworami tylko na handel.

    Nic, jak takie koszty będą, to nieopłacalna naprawa. A szkoda, bo auto nie takie złe. Zobaczymy, co mechanik powie. Kiedyś uratował Punto 1,2 Sporting, jak pękł tłok, ale już powiedział, że tu tak tanio tego nie da rady zrobić.

    Więc zobaczymy.

    Ale za 4000 zł to już wolę to popchnąć, może ktoś weźmie na części za 2000 zł. I dołożę kolejne 2000 zł czy 3000 zł i kupię jakieś Clio czy Peugeota 206 i też pojeżdżę.
  • REKLAMA
  • #4 21382969
    user64
    Poziom 36  
    Posty: 3536
    Pomógł: 220
    Ocena: 698
    Francuzy z podobnych lat mają znacznie lepsze silniki, myślę, że nawet wymiana silnika w całości nie rozwiąże tego problemu na dłuższy czas. Chyba lepiej zmienić auto.
  • #5 21382975
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 12082
    Pomógł: 1195
    Ocena: 3361
    No 1.2 6V to słaby silnik dwa te 45-60 KM powoduje że często przy Klimie musi dawać z siebie 100% co nie służy jego trwałości. O dziwo nawet 1.0 MPi był od niego trwalszy.
  • #6 21383707
    przemek_gaczorek
    Poziom 2  
    Posty: 6
    Też tak myślę, ale zobaczymy. Już widziałem Clio do 4/5 tys. Więc do pracy będzie dobre, patrząc na to, jak ojciec jeździ Thalią z 2001.

    Added after 53 [seconds]:

    Klimy tu nie ma, więc ma lżej.
  • REKLAMA
  • #7 21385847
    vogelek1
    Poziom 21  
    Posty: 333
    Pomógł: 36
    Ocena: 114
    Auto bachus kanał na youtube ma własny środek który wlewa się do cylindrów, po krótkim okresie usuwa nagar, pierścienie ruszą. Tani sposób napewno Ci pomoże, nazwa tego srodka to nagarozaur, skład tylko zna on,
  • #8 21385953
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 12082
    Pomógł: 1195
    Ocena: 3361
    O ile są nie zużyte. Co w nastoletnim aucie raczej zjechane do zera.
  • REKLAMA
  • #9 21444981
    przemek_gaczorek
    Poziom 2  
    Posty: 6
    Dobra panowie, pytanie takie ponownie Fox stanął.
    Zrobiona była wymiana świec. I autem na spokojnie kilkaset km zrobione. Żona przyjechała wieczorem pod blok.

    I tu zonk rano nie chciał odpalić, przyjechał mechanik i podłączył kompa i tak żadnych błędów nie wykazało. Więc auto na hol.

    I stwierdził do wymiany sonda lambda dawała złą mieszankę plus po panie świece ( niby zawalone były olejem i ciut benzyny)

    Czy mogło to być powodem zepsutej sondy?

    Dodam, że prze te kilkaset km nie wystąpił objaw wypalania zapłonu. Auto chodziło bez problemu.
  • #10 21444983
    user64
    Poziom 36  
    Posty: 3536
    Pomógł: 220
    Ocena: 698
    Auto nawet z odłączona sonda musi zapalić, to nie był ten powód.
  • #11 21444999
    przemek_gaczorek
    Poziom 2  
    Posty: 6
    Ale czy możliwe, żeby sonda spowodowała, że nowe świece tak się zajebały?
  • #12 21445011
    przemek_gaczorek
    Poziom 2  
    Posty: 6
    Do zakończenia
  • #13 21445014
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    przemek_gaczorek napisał:
    Ale za 4000 zł to już wolę to popchnąć, może ktoś weźmie na części za 2000 zł. I dołożę kolejne 2000 zł czy 3000 zł i kupię jakieś Clio czy Peugeota 206 i też pojeżdżę.

    już jedno kupiłeś zaraz drugie możesz wylosować z "puli" handlarzy, którzy wiedzą o swoich autach za 5 czy 10 tysięcy tylko tyle, że są w bardzo dobrym stanie ("jak na swój wek wg handlarza jak odpala i rusza z miejsca to bdb stan, jak nie odpala albo nie jedzie to dobry stan, trzeba tylko wymienić jakiś duperel) i wszystko robione na czas (lane i jeżdżone aż się rozleci i dopiero do mechanika na jakieś druciarstwo) a nawet niedawno był zrobiony rozrząd (rachunków nie ma, ale właściciel zarzekał się że robił) i opony prawie nowe (tyle że 20 letnie)...
    Wg mnie obejrzyj auto dokładnie czy nie wychodzi że było bite, jakaś grubsza rdza, ewentualnie inne grubsze usterki. Jak jest ok to ciesz się, że nie kupiłeś gorszego i naprawiaj bo z kolejną używką znów loteria - nikt ci dobrego auta nie sprzeda, jak ma takie warte 4 czy 5 tysięcy i kupuje nowsze to przy cenie oc 400zł na rok zostawi sobie tamto jako zapasowe i sprzeda dopiero jak się zacznie psuć (nie będzie miał sumienia sprzedać normalnemu człowiekowi i kłamać w twarz że auto nie jest do dupy i trzeba włożyć kilka tysięcy tylko odsprzeda handlarzowi trochę taniej a ten na drugi dzień wystawi za 2 tysiące drożej ze świeżymi zdjęciami prosto z myjni)
    Poszukaj może całego auta z zachodu na przekładkę, ewentualnie cały silnik albo słupek ale tu będzie loteria bo nawet jak (kolejny) handlarz da ci gwarancję na silnik i bez problemu przyjmie zwrot i odda kasę jakby coś było nie tak to za transport i przekładkę zapłacisz z własnej kieszeni.
    Generalnie nawet jak zrobisz remont silnika i wyjdzie ci te 5000 to masz już silnik z głowy na dłuugie lata.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Właściciel VW Fox 1.2 8V 3-cylindry po kapitalnym remoncie głowicy i wymianie katalizatora zgłasza problem z nadmiernym zużyciem oleju, zanieczyszczeniem świec zapłonowych oraz nierówną pracą silnika na dwóch cylindrach. Dyskusja wskazuje, że silnik 1.2 6V jest uważany za słaby i podatny na awarie, a koszt wymiany pierścieni i naprawy silnika może przekroczyć 3-4 tys. zł, co czyni naprawę nieopłacalną. Alternatywą jest swap silnika lub zakup innego auta, np. Renault Clio lub Peugeot 206, które mają trwalsze jednostki napędowe. Pojawiła się też sugestia zastosowania preparatu "Nagarozaur" do usunięcia nagaru i poprawy pracy pierścieni, jednak skuteczność zależy od stopnia zużycia silnika. W dalszej części autor zgłasza problem z odpalaniem i podejrzenie uszkodzenia sondy lambda, która mogła wpływać na mieszankę paliwową i zanieczyszczenie świec, choć nie jest to jednoznacznie potwierdzone. Ogólnie zaleca się dokładną ocenę stanu auta przed dalszymi inwestycjami, gdyż naprawa silnika w tym modelu jest kosztowna i ryzykowna.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA