Mam problem w aucie Mercedes Atego III z 2018 roku - konkretnie na podwoziu od Atego został zabudowany autobus więc mogą być jakieś modyfikacje.
Problem jest taki, że po wyłączeniu zapłonu w odstępach po kilkadziesiąt sekund na krótką chwilę tak jakby włączał się zapłon - migną kontrolki i radio.
Przypadkiem grzebiąc gdzieś z przodu auta miałem otwarty zderzak pod którym umieszczony jest czujnik otwarcia (po otwarciu zapala się na zegarach czerwona kontrolka od podniesionej kabiny) i podczas otwarcia ta sytuacja z załączającym się zapłonem znika. Sam czujnik otwarcia wygląda na sprawny - gdzie on jest podłączony? Przy otwartym (lub odłączonym tym czujniku) nic się nie dzieje poza czerwoną kontrolką, ale zwiększony jest wtedy pobór prądu (po jakichś 3 dniach akumulator rozładowuje.
Z góry dziękuję za podpowiedzi.
Problem jest taki, że po wyłączeniu zapłonu w odstępach po kilkadziesiąt sekund na krótką chwilę tak jakby włączał się zapłon - migną kontrolki i radio.
Przypadkiem grzebiąc gdzieś z przodu auta miałem otwarty zderzak pod którym umieszczony jest czujnik otwarcia (po otwarciu zapala się na zegarach czerwona kontrolka od podniesionej kabiny) i podczas otwarcia ta sytuacja z załączającym się zapłonem znika. Sam czujnik otwarcia wygląda na sprawny - gdzie on jest podłączony? Przy otwartym (lub odłączonym tym czujniku) nic się nie dzieje poza czerwoną kontrolką, ale zwiększony jest wtedy pobór prądu (po jakichś 3 dniach akumulator rozładowuje.
Z góry dziękuję za podpowiedzi.