Dzień dobry,
Specyfikacja poniżej:
Płyta główna: Asus Prime X570-P ACPI BIOS Revision 1405
CPU: AMD Ryzen 9 3900X 12-Core Processor, Speed 3800 MHz
Total memory: 4 x 8192 MB, Patriot Viper, DDR4
GPU: Radeon RX 5700 XT oraz RTX 3070 Ti
Zasilacz: CX750M Corsair
Dysk: Dysk SSD SAMSUNG 1 TB 870 EVO SATA III 560/530 MB/s
Display: 3 starsze monitory, 2x Asus i 1x NOC, podłączone do CPU poprzez 2x DisplayPort oraz 1x HDMI
Opiszę całą sytuację i wszystko, czego już próbowałem.
Mały kotek wpadł w kable od komputera, zaplątał się, wystraszył i zaczął się szamotać i wyrywać kable. Dzięki mojej interwencji udało mu się uwolnić.
Straty to uszkodzony kabel VGA-HDMI, wtyczka z HDMI została w CPU, jakim jeszcze był Radeon, a gumowa część kabla została od niego urwana. Po prostu "metalowa" część została w CPU, a reszta kabla się urwała. Po krótkiej batalii udało mi się delikatnie wyciągnąć tę HDMI z CPU. Następnie zauważyłem, że karta graficzna została częściowo wyciągnięta ze slotu PCI. Tam, gdzie jest blokada w PCI, była wsadzona, a blokada w stanie "zablokowana", a od strony portów wysunięta ze slotu na około 0,5 cm.
W pierwszej kolejności został wymieniony kabel VGA-HDMI na nowy. Natomiast z samą kartą była bardzo długa batalia, żeby ją delikatnie wyjąć ze slotu bądź wsadzić z powrotem. W każdym razie się udało.
Tutaj zaczęły się schody, BIOS podał błąd 1-długi, 2-krótkie, brak obrazu, co sugeruje błąd CPU.
W pierwszej kolejności zmieniłem slot PCI na ten bliżej procesora, błąd nadal się powtórzył. Następnie wyjąłem baterię z płyty głównej na 20 minut, pozamieniałem kości RAM slotami i spróbowałem znowu włączyć PC. Tym razem włączyła się "strona" American Megatrends Inc., na której musiałem wybrać, na jakim dysku znajduje się zainstalowany Windows. Miałem też wpięty swój dysk SSD przenośny poprzez USB, więc może stąd ten komunikat. W każdym razie po wybraniu odpowiedniego dysku komputer chwilę pomielił i się zresetował, po czym znowu włączał się z błędem 1-długi, 2-krótkie.
Pomyślałem, dobra, i tak nie cierpię tego Radeona, nawet nie chce mi się jechać do jakiegoś znajomego, przepinać go w inny PC, żeby upewnić się, czy na pewno nie działa. Pracuję dużo z grafiką, nie raz na niego narzekałem i myślałem o wymianie na NVIDIA. Ta sytuacja tylko przyspieszyła proces. Po researchu stanęło na zakupie RTX 3070 Ti. Ku mojemu zdziwieniu nic się nie zmieniło. Nadal komputer podaje błąd 1-długi, 2-krótkie, z tą kartą również próbowałem wszystkiego, co wcześniej: wyciąganie baterii z płyty głównej, zmienianie slotów RAM, zmienianie slotów PCI. Dodam jeszcze, że wiatraki w obu kartach normalnie się kręcą, jeżeli miałaby to być istotna informacja.
Była jeszcze całkowicie wypinana karta graficzna, a jeden monitor z wejściem HDMI wpinany bezpośrednio do płyty głównej i nadal bez zmian.
Czy ma ktoś jeszcze jakieś sugestie, co tutaj można zrobić, prócz wymiany płyty głównej?
Specyfikacja poniżej:
Płyta główna: Asus Prime X570-P ACPI BIOS Revision 1405
CPU: AMD Ryzen 9 3900X 12-Core Processor, Speed 3800 MHz
Total memory: 4 x 8192 MB, Patriot Viper, DDR4
GPU: Radeon RX 5700 XT oraz RTX 3070 Ti
Zasilacz: CX750M Corsair
Dysk: Dysk SSD SAMSUNG 1 TB 870 EVO SATA III 560/530 MB/s
Display: 3 starsze monitory, 2x Asus i 1x NOC, podłączone do CPU poprzez 2x DisplayPort oraz 1x HDMI
Opiszę całą sytuację i wszystko, czego już próbowałem.
Mały kotek wpadł w kable od komputera, zaplątał się, wystraszył i zaczął się szamotać i wyrywać kable. Dzięki mojej interwencji udało mu się uwolnić.
Straty to uszkodzony kabel VGA-HDMI, wtyczka z HDMI została w CPU, jakim jeszcze był Radeon, a gumowa część kabla została od niego urwana. Po prostu "metalowa" część została w CPU, a reszta kabla się urwała. Po krótkiej batalii udało mi się delikatnie wyciągnąć tę HDMI z CPU. Następnie zauważyłem, że karta graficzna została częściowo wyciągnięta ze slotu PCI. Tam, gdzie jest blokada w PCI, była wsadzona, a blokada w stanie "zablokowana", a od strony portów wysunięta ze slotu na około 0,5 cm.
W pierwszej kolejności został wymieniony kabel VGA-HDMI na nowy. Natomiast z samą kartą była bardzo długa batalia, żeby ją delikatnie wyjąć ze slotu bądź wsadzić z powrotem. W każdym razie się udało.
Tutaj zaczęły się schody, BIOS podał błąd 1-długi, 2-krótkie, brak obrazu, co sugeruje błąd CPU.
W pierwszej kolejności zmieniłem slot PCI na ten bliżej procesora, błąd nadal się powtórzył. Następnie wyjąłem baterię z płyty głównej na 20 minut, pozamieniałem kości RAM slotami i spróbowałem znowu włączyć PC. Tym razem włączyła się "strona" American Megatrends Inc., na której musiałem wybrać, na jakim dysku znajduje się zainstalowany Windows. Miałem też wpięty swój dysk SSD przenośny poprzez USB, więc może stąd ten komunikat. W każdym razie po wybraniu odpowiedniego dysku komputer chwilę pomielił i się zresetował, po czym znowu włączał się z błędem 1-długi, 2-krótkie.
Pomyślałem, dobra, i tak nie cierpię tego Radeona, nawet nie chce mi się jechać do jakiegoś znajomego, przepinać go w inny PC, żeby upewnić się, czy na pewno nie działa. Pracuję dużo z grafiką, nie raz na niego narzekałem i myślałem o wymianie na NVIDIA. Ta sytuacja tylko przyspieszyła proces. Po researchu stanęło na zakupie RTX 3070 Ti. Ku mojemu zdziwieniu nic się nie zmieniło. Nadal komputer podaje błąd 1-długi, 2-krótkie, z tą kartą również próbowałem wszystkiego, co wcześniej: wyciąganie baterii z płyty głównej, zmienianie slotów RAM, zmienianie slotów PCI. Dodam jeszcze, że wiatraki w obu kartach normalnie się kręcą, jeżeli miałaby to być istotna informacja.
Była jeszcze całkowicie wypinana karta graficzna, a jeden monitor z wejściem HDMI wpinany bezpośrednio do płyty głównej i nadal bez zmian.
Czy ma ktoś jeszcze jakieś sugestie, co tutaj można zrobić, prócz wymiany płyty głównej?