Cześć
Po podniesieniu słuchawki dzwoni nadal, lecz nieco inaczej - połowę sygnału robi normalną, jak przy odłożonej, drugą to takie przerywane piknięcia. Oczywiście nie otwiera przy użyciu przycisku.
Też bym stawiał na isostat, ale mimo wszystko podniesienie słuchawki daje jakiś efekt, mimo że nie taki, jakbym chciał.
Napięcie w okolicy 8,8 V, biegunowość OK (plus podłączony tam, gdzie na płytce jest oznaczony plus). Domofon to PC 255, dwużyłowy. Do mieszkania właśnie się wprowadziłem, więc nie znam historii choroby.
Co może być? Pozdrawiam!
Po podniesieniu słuchawki dzwoni nadal, lecz nieco inaczej - połowę sygnału robi normalną, jak przy odłożonej, drugą to takie przerywane piknięcia. Oczywiście nie otwiera przy użyciu przycisku.
Też bym stawiał na isostat, ale mimo wszystko podniesienie słuchawki daje jakiś efekt, mimo że nie taki, jakbym chciał.
Napięcie w okolicy 8,8 V, biegunowość OK (plus podłączony tam, gdzie na płytce jest oznaczony plus). Domofon to PC 255, dwużyłowy. Do mieszkania właśnie się wprowadziłem, więc nie znam historii choroby.
Co może być? Pozdrawiam!