Cześć Wszystkim
Proszę o poradę i wyrozumiałość, jeśli któreś z poniższych pytań będzie dla kogoś z Was trywialne lub zwyczajnie głupie. Mianowicie potrzebuję Waszej rady w celu wykonania małej rozdzielnicy w szopce/domku narzędziowym na terenie posesji. Generalnie wszystko chciałbym wykonać sam z różnych powodów, m.in. dlatego, że żaden z elektryków, z którymi rozmawiałem, nie był zainteresowany tak małym zleceniem.
To, co jest zrobione, to położony kabel ziemny w wykopie długości około 30 m od głównej rozdzielnicy w budynku, niestety tylko 3x1,5 mm², ale o tym dalej. Zdaję sobie sprawę, że powinienem był położyć kabel o większym przekroju, ale w momencie, gdy go kładłem, jego przeznaczenie miało być inne. Finalnie wyszło tak, że chciałbym go użyć do doprowadzenia zasilania do domku narzędziowego, gdzie będę miał jedno źródło światła LED o mocy kilku W, max 2 gniazda 230 V do zasilania np. ładowarki do akumulatorów (wkrętarka, kosiarka itp.) plus do tego zasilanie sterownika do nawadniania. To absolutnie wszystko, co chciałbym, by było zasilane tym kablem, więc nie linczujcie mnie proszę od razu za tak mały przekrój ;)
W rozdzielnicy głównej budynku kabel ten jest wpięty do wyłącznika nadprądowego 10 A o charakterystyce B za RCD 25 A zabezpieczającym obwody zewnętrzne.
Teraz co chciałbym zbudować:
1. W domku narzędziowym chciałbym umieścić małą rozdzielnicę, a w niej niezbędne zabezpieczenia dla obwodu oświetlenia, gniazdek i sterownika nawadniania.
2. Na pewno na wejściu do tej rozdzielnicy musiałby się znaleźć rozłącznik izolacyjny jednofazowy i dalej mam wątpliwość, czy powinienem montować ponownie RCD, czy od razu wyłączniki nadprądowe dla poszczególnych obwodów? Tu niestety nie wiem, jak powinno to być zrobione zgodnie ze sztuką, biję się w pierś i wolę zapytać fachowców o poradę.
3. Czy biorąc pod uwagę, że kabel z rozdzielnicy głównej budynku wychodzi za wyłącznikiem nadprądowym B10, a ja w domku narzędziowym nie planuję nigdy używać urządzeń o dużej mocy, czy choćby nawet szlifierki, zasadnym w takiej sytuacji z punktu widzenia selektywności zabezpieczeń byłoby użycie wyłączników nadprądowych B6, czy pozostać przy B10?
Byłbym wdzięczny za okazaną pomoc i wyrozumiałość.
Proszę o poradę i wyrozumiałość, jeśli któreś z poniższych pytań będzie dla kogoś z Was trywialne lub zwyczajnie głupie. Mianowicie potrzebuję Waszej rady w celu wykonania małej rozdzielnicy w szopce/domku narzędziowym na terenie posesji. Generalnie wszystko chciałbym wykonać sam z różnych powodów, m.in. dlatego, że żaden z elektryków, z którymi rozmawiałem, nie był zainteresowany tak małym zleceniem.
To, co jest zrobione, to położony kabel ziemny w wykopie długości około 30 m od głównej rozdzielnicy w budynku, niestety tylko 3x1,5 mm², ale o tym dalej. Zdaję sobie sprawę, że powinienem był położyć kabel o większym przekroju, ale w momencie, gdy go kładłem, jego przeznaczenie miało być inne. Finalnie wyszło tak, że chciałbym go użyć do doprowadzenia zasilania do domku narzędziowego, gdzie będę miał jedno źródło światła LED o mocy kilku W, max 2 gniazda 230 V do zasilania np. ładowarki do akumulatorów (wkrętarka, kosiarka itp.) plus do tego zasilanie sterownika do nawadniania. To absolutnie wszystko, co chciałbym, by było zasilane tym kablem, więc nie linczujcie mnie proszę od razu za tak mały przekrój ;)
W rozdzielnicy głównej budynku kabel ten jest wpięty do wyłącznika nadprądowego 10 A o charakterystyce B za RCD 25 A zabezpieczającym obwody zewnętrzne.
Teraz co chciałbym zbudować:
1. W domku narzędziowym chciałbym umieścić małą rozdzielnicę, a w niej niezbędne zabezpieczenia dla obwodu oświetlenia, gniazdek i sterownika nawadniania.
2. Na pewno na wejściu do tej rozdzielnicy musiałby się znaleźć rozłącznik izolacyjny jednofazowy i dalej mam wątpliwość, czy powinienem montować ponownie RCD, czy od razu wyłączniki nadprądowe dla poszczególnych obwodów? Tu niestety nie wiem, jak powinno to być zrobione zgodnie ze sztuką, biję się w pierś i wolę zapytać fachowców o poradę.
3. Czy biorąc pod uwagę, że kabel z rozdzielnicy głównej budynku wychodzi za wyłącznikiem nadprądowym B10, a ja w domku narzędziowym nie planuję nigdy używać urządzeń o dużej mocy, czy choćby nawet szlifierki, zasadnym w takiej sytuacji z punktu widzenia selektywności zabezpieczeń byłoby użycie wyłączników nadprądowych B6, czy pozostać przy B10?
Byłbym wdzięczny za okazaną pomoc i wyrozumiałość.