Witamy, Mam statecznik Electrostart 5W 7W 9W 11W G23 LSI-C PLS. Podłączyłem żarówkę Osram Delux S 11W i zauważyłem, że statecznik grzeje się. Sprawdziłem kamerą na podczerwień i temperatura wynosiła 60 stopni. Czy to jest normalna praca statecznika? Żarówkę podłączyłem przewodem fazowym poprzez statecznik, a przewód neutralny bezpośrednio do żarówki. Pozdrawiam
Czy są inne rozwiązania aby zasilić żarówkę na gniazdo G23?
Raczej nie, bo świetlówka z cokołem (wtykiem) G23 ma wbudowany starter (zapłonnik) w cokole. Wobec powyższego zastosowanie statecznika elektronicznego jest niemożliwe ze względu na nieco inną ideę realizacji zapłonu, i tu wbudowany starter w cokole stwarzałby problem.
Nie widziałem stateczników elektronicznych dedykowanych do świetlówek z cokołem G23, i na szybko w internecie też nic nie znalazłem.
Trzonki G23 mogą być w 2 wersjach, czyli ze wskazanym wbudowanym tradycyjnym starterem tlącym z neonówką z bimetalem, oraz w wersji dla stateczników elektronicznych, gdzie wbudowany jest w cokół tylko kondensator kilka nF między dwoma skrętkami w szeregu - spinanymi tym kondensatorem jako układ szeregowy.
Nie chcesz, grzejnictwa w postaci historycznego statecznika magnetycznego - dławika, to szukasz rury dedykowanej do stateczników elektronicznych.
Świetlówki 2-pinowe G23 są bardziej problematyczne, mniej uniwersalne, bo przeważnie dedykowane pod jeden typ statecznika (magnetyczny v elektroniczny) niż 4-pinowe - gdzie obie skrętki są wyprowadzone i wtedy rura pracuje zarówno ze statecznikiem magnetycznym i elektronicznym, bez potrzeby dodatkowych zabiegów przeróbkowych przy samej rurze. Co najwyżej wymaga zewnętrznego startera neonówkowego dla dławika magnetycznego.
Dla świetlówek 2-pinowych G23 11W - jeżeli są w wersji do statecznika elektronicznego, z wbudowaną w cokole G23 pojemnością 2-5nF
to np. taki statecznik https://pl.aliexpress.com/item/1005005244406182.html Prostsze stateczniki elektroniczne taką rurkę 2-pinową przeważnie startują na zimno, bez porządnego podgrzania skrętek przed zapłonem, co skraca żywotność rury. Stąd zdecydowanie wolę rury z wyprowadzonymi 4 pinami, gdzie lepszej klasy statecznik elektroniczny z dedykowanym zapłonem na gorąco, porządnie zagrzeje skrętki i dopiero po ~1-2 sekundach wystartuje.
A jak prostszy statecznik elektroniczny (który rurę zapala na zimno nieraz poniżej 100ms, widać wtedy paskudne wyładowania "trzeszczenia" na końcach - skrętkach zimnej rury. Są to tym mocniejsze oscylujące, falujące rozbłyski im zimniej w pomieszczeniu i finalne szybsze osmolenie końców rury przy skrętkach i szybsza śmierć rury), to dodaje się tam jeszcze równoległy termistor PTC (pozystor) do kondensatora kilku-nanoFaradowego, który wymusza ciepły start.
Zimne i ciepłe starty z dodatkowym pozystorem omawiane tu:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic791270.html Lepsze stateczniki klecone są na scalaku, który sam sobie steruje procesem podgrzewania jak np. układ scalony IRS2530D.