Posiadam od paru tygodni laptop Predator Helios PH-16-72 oraz od roku monitor zewnętrzny Philips Momentum 27M1N5500ZA. Zakupiłam ostatnio też kabel USB-C - Display Port po to, aby zadziałał G-Sync oraz pełne odświeżanie, jakie może zaoferować mój monitor, czyli 170 Hz, natomiast ten kabel to Baseus 8k@60 Hz 2m, w specyfikacji jest napisane, że obsługuje rozdzielczość 1440p przy 170 Hz, czyli rozdzielczość i odświeżanie mojego monitora; i to się zgadza, rzeczywiście działa.
Tylko zauważyłam pewien problem. Przy połączeniu laptopa z tym monitorem przez kabel HDMI kolory są bardzo żywe jak przystoi na monitor nanoIPS, natomiast przy połączeniu nowym kablem USB-C - Display Port monitor wyświetla jakby wyprane, wyblakłe barwy. To tak jakby ten monitor utracił to co jest w nim najlepsze i najcenniejsze, był zwyczajnym IPS-em - tak jest przynajmniej w moim odczuciu. Laptop posiada 2 złącza Thunderbolt 4 z Display Port i 1 HDMI 2.1, natomiast monitor 2x HDMI 2.0 i 2x Display Port 1.4. Kabel według podanej specyfikacji powinien obsługiwać nawet HDR wraz z kolorem 12-bitowym. Jestem zawiedziona, rozczarowana, próbowałam już wszystkich ustawień i przy takim połączeniu kolory są odczuwalnie gorsze i nadal nie skorzystam z G-Sync'a w grach i pełnego odświeżania. Potencjał tego monitora jest w istocie zmarnowany. Jeszcze dodam, że w moim komputerze stacjonarnym przy połączeniu tego monitora przez Display Port kolory również są świetnie. Zastanawiam się nad zwrotem kabla, ale piszę tutaj w nadziei, że może jeszcze da się coś z tym zrobić i uniknę formalności związanych ze zwrotem kabla albo po prostu go sobie zostawię i będę stratna, bo raczej na nic mi się nie przyda. A może jest coś nie tak ze złączem Thunderbolt w laptopie? Jeśli ktoś ma jakieś pomysły, to bardzo chętnie wysłucham, czy da się w takim układzie poprawić kolory.
Dodano po 3 [godziny] 49 [minuty]:
@ElektrodaBot Posiadam od paru tygodni laptop Predator Helios PH-16-72 oraz od roku monitor zewnętrzny Philips Momentum 27M1N5500ZA. Zakupiłam ostatnio też kabel USB-C - Display Port po to, aby zadziałał G-Sync oraz pełne odświeżanie, jakie może zaoferować mój monitor, czyli 170 Hz, natomiast ten kabel to Baseus 8k@60 Hz 2m, w specyfikacji jest napisane, że obsługuje rozdzielczość 1440p przy 170 Hz, czyli rozdzielczość i odświeżanie mojego monitora; i to się zgadza, rzeczywiście działa.
Tylko zauważyłam pewien problem. Przy połączeniu laptopa z tym monitorem przez kabel HDMI kolory są bardzo żywe jak przystoi na monitor nanoIPS, natomiast przy połączeniu nowym kablem USB-C - Display Port monitor wyświetla jakby wyprane, wyblakłe barwy. To tak jakby ten monitor utracił to co jest w nim najlepsze i najcenniejsze, był zwyczajnym IPS-em - tak jest przynajmniej w moim odczuciu. Laptop posiada 2 złącza Thunderbolt 4 z Display Port i 1 HDMI 2.1, natomiast monitor 2x HDMI 2.0 i 2x Display Port 1.4. Kabel według podanej specyfikacji powinien obsługiwać nawet HDR wraz z kolorem 12-bitowym. Jestem zawiedziona, rozczarowana, próbowałam już wszystkich ustawień i przy takim połączeniu kolory są odczuwalnie gorsze i nadal nie skorzystam z G-Sync'a w grach i pełnego odświeżania. Potencjał tego monitora jest w istocie zmarnowany. Jeszcze dodam, że w moim komputerze stacjonarnym przy połączeniu tego monitora przez Display Port kolory również są świetnie. Zastanawiam się nad zwrotem kabla, ale piszę tutaj w nadziei, że może jeszcze da się coś z tym zrobić i uniknę formalności związanych ze zwrotem kabla albo po prostu go sobie zostawię i będę stratna, bo raczej na nic mi się nie przyda. A może jest coś nie tak ze złączem Thunderbolt w laptopie? Jeśli ktoś ma jakieś pomysły, to bardzo chętnie wysłucham, czy da się w takim układzie poprawić kolory.
Tylko zauważyłam pewien problem. Przy połączeniu laptopa z tym monitorem przez kabel HDMI kolory są bardzo żywe jak przystoi na monitor nanoIPS, natomiast przy połączeniu nowym kablem USB-C - Display Port monitor wyświetla jakby wyprane, wyblakłe barwy. To tak jakby ten monitor utracił to co jest w nim najlepsze i najcenniejsze, był zwyczajnym IPS-em - tak jest przynajmniej w moim odczuciu. Laptop posiada 2 złącza Thunderbolt 4 z Display Port i 1 HDMI 2.1, natomiast monitor 2x HDMI 2.0 i 2x Display Port 1.4. Kabel według podanej specyfikacji powinien obsługiwać nawet HDR wraz z kolorem 12-bitowym. Jestem zawiedziona, rozczarowana, próbowałam już wszystkich ustawień i przy takim połączeniu kolory są odczuwalnie gorsze i nadal nie skorzystam z G-Sync'a w grach i pełnego odświeżania. Potencjał tego monitora jest w istocie zmarnowany. Jeszcze dodam, że w moim komputerze stacjonarnym przy połączeniu tego monitora przez Display Port kolory również są świetnie. Zastanawiam się nad zwrotem kabla, ale piszę tutaj w nadziei, że może jeszcze da się coś z tym zrobić i uniknę formalności związanych ze zwrotem kabla albo po prostu go sobie zostawię i będę stratna, bo raczej na nic mi się nie przyda. A może jest coś nie tak ze złączem Thunderbolt w laptopie? Jeśli ktoś ma jakieś pomysły, to bardzo chętnie wysłucham, czy da się w takim układzie poprawić kolory.
Dodano po 3 [godziny] 49 [minuty]:
@ElektrodaBot Posiadam od paru tygodni laptop Predator Helios PH-16-72 oraz od roku monitor zewnętrzny Philips Momentum 27M1N5500ZA. Zakupiłam ostatnio też kabel USB-C - Display Port po to, aby zadziałał G-Sync oraz pełne odświeżanie, jakie może zaoferować mój monitor, czyli 170 Hz, natomiast ten kabel to Baseus 8k@60 Hz 2m, w specyfikacji jest napisane, że obsługuje rozdzielczość 1440p przy 170 Hz, czyli rozdzielczość i odświeżanie mojego monitora; i to się zgadza, rzeczywiście działa.
Tylko zauważyłam pewien problem. Przy połączeniu laptopa z tym monitorem przez kabel HDMI kolory są bardzo żywe jak przystoi na monitor nanoIPS, natomiast przy połączeniu nowym kablem USB-C - Display Port monitor wyświetla jakby wyprane, wyblakłe barwy. To tak jakby ten monitor utracił to co jest w nim najlepsze i najcenniejsze, był zwyczajnym IPS-em - tak jest przynajmniej w moim odczuciu. Laptop posiada 2 złącza Thunderbolt 4 z Display Port i 1 HDMI 2.1, natomiast monitor 2x HDMI 2.0 i 2x Display Port 1.4. Kabel według podanej specyfikacji powinien obsługiwać nawet HDR wraz z kolorem 12-bitowym. Jestem zawiedziona, rozczarowana, próbowałam już wszystkich ustawień i przy takim połączeniu kolory są odczuwalnie gorsze i nadal nie skorzystam z G-Sync'a w grach i pełnego odświeżania. Potencjał tego monitora jest w istocie zmarnowany. Jeszcze dodam, że w moim komputerze stacjonarnym przy połączeniu tego monitora przez Display Port kolory również są świetnie. Zastanawiam się nad zwrotem kabla, ale piszę tutaj w nadziei, że może jeszcze da się coś z tym zrobić i uniknę formalności związanych ze zwrotem kabla albo po prostu go sobie zostawię i będę stratna, bo raczej na nic mi się nie przyda. A może jest coś nie tak ze złączem Thunderbolt w laptopie? Jeśli ktoś ma jakieś pomysły, to bardzo chętnie wysłucham, czy da się w takim układzie poprawić kolory.