logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Magnum MIG200MMA IGBT – brak regulacji prądu w trybie MIG, szukam pełnego schematu

arwe 16 Maj 2025 12:08 873 2
REKLAMA
  • #1 21550778
    arwe
    Poziom 10  
    Posty: 468
    Pomógł: 3
    Ocena: 16
    Witajcie. Spawarka Magnum MIG200MMA igbt jak w linku https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3033104.html
    W ostatnim wpisie kolega udostępnia schemat, jednak niekompletny, oraz nie zgadzają się opisy na schemacie, jak również wartości poszczególnych elementów.
    Czy ktoś posiada kompletny schemat i zechciałby się podzielić? Chodzi mi zwłaszcza o schemat dwóch modułów zmiany trybu spawania oraz sterowania tranzystorami.
    A teraz o samym urządzeniu.
    W trybie spawania elektrodą wszystko działa jak należy, natomiast w drugim trybie mamy brak regulacji prądu spawania, cały czas prąd spawania wynosi ok 120A.
    Przejrzałem już chyba wszystkie podobne tematy, niestety w żadnym nie rozwiązano tego problemu a sam nie wiem od czego zacząć. Napięcia +15, oraz -15 jest ok. Wymiana w ciemno LM324N również nie przyniosła efektu. Znalazłem podobny temat gdzie kolega wymienił wszystkie układy w podobnym urządzeniu również bezskutecznie. Nie posiadam wystarczającej wiedzy aby poradzić sobie samodzielnie dlatego postanowiłem zwrócić się do Was z prośbą o pomoc. Pozdrawiam

    Dodano po 2 [godziny] 56 [minuty]:


    Schemat elektroniczny spawarki z zaznaczonym na czerwono fragmentem obwodu oraz kolorowymi liniami sygnałów.
    Zakładam, że zaznaczony czerwony obszar działa poprawnie, ponieważ jedna z metod działa MMA.
    Niebieską linią oznaczyłem sygnał przełączający metody MMA/ MIG, zielona linia oznacza sygnał z potencjometru "regulacja prądu spawania" (metoda MMA działająca), oraz linią czerwoną sygnał z potencjometru metody MIG (brak regulacji prądu spawania)

    Dodano po 12 [minuty]:

    Oscyloskopu nie posiadam, więc przebiegów nie zobaczymy. Mam tylko multimetr i jeśli mogę coś zmierzyć to to zrobię. Niestety oprócz oscyloskopu, brak też wiedzy :( co mierzyć, gdzie i jakich wyników się spodziewać. Stąd też moja prośba do kolegów.

    Dodano po 1 [godziny] 16 [minuty]:

    Jeszcze jedna uwaga.

    Schemat elektroniczny z zaznaczonymi kolorami obszarami, strzałką i opisanymi elementami układów sterujących spawarki Magnum MIG200MMA.
    Niebieski obszar to potencjometr w magazynie drutu i szczerze mowiąc nie wiem do czego on służy. Wcześniej błędne napisałem że jest to silnik podajnika. Mój błąd.
    Zielony obszar odpowiada za wskazania wyświetlacza, który działa poprawnie w obydwóch metodach.
    Układy scalone:
    zółty- LM324n (wymieniony)
    różowy- LM324n
    niebieski- LM358
    I jeszcze pytanie o element oznaczony czerwoną strzałką. Jak się on nazywa?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21551125
    SQ5AZP
    Poziom 34  
    Posty: 1952
    Pomógł: 237
    Ocena: 470
    >>21550778 To są elementy optoizolacyjne (transoptory).
  • #3 21557094
    arwe
    Poziom 10  
    Posty: 468
    Pomógł: 3
    Ocena: 16
    A ja szukałem fototranzystora i zastanawiałem się nad jego sensem. Mam schemat drukowany na leciwej drukarce, już pomijam, że drukowała połączenia pomiędzy elementami na życzenie czyt. nie każdą, albo przerywała w połowie to jeszcze niewyraźnie i nieczytelnie oznaczenia. Czas na nowa drukarkę i naukę.
    Ale do rzeczy. Napisałem w pierwszym wpisie, że po wymianie układu LM324N nadal nie działa, co chyba nie było prawdą. Prawda jest taka, że po wylutowaniu starego układu porównałem z nowym i stwierdziłem, że obydwa są sprawne. Po ponownym wlutowaniu ale już nowego nie zrobiłem faktycznej próby spawania. Zrobiłem ją dopiero wczoraj i okazało się, że ona faktycznie jest. Ale to nie wszystko.
    Zastanawiam się czy ona kiedykolwiek była uszkodzona, czy wynikało to z niewiedzy użytkownika i przy okazji mojej.
    Otóż uważam, że pokrętło regulacji "prądu", wcale nie jest regulacją prądu a regulacją głębokości wtapiania i reguluje się nim napięcie na zacisku spawalniczym. I teraz, paradoksalnie, kręcąc nim na minimum zwiększamy sobie prąd spawania. Tym pokrętłem nie można kręcić sobie ot tak min maximum, tylko ściśle zależy od ustawienia pokrętła "prędkość podawania drutu" I tu tkwi cały sekret. Regulacja prądu spawania zależy właśnie od prędkości podawania drutu. I, może być taka sytuacja, że spawa za mocno lub ledwo żarzy łuk a przecież kręcę potencjometrem.
    Potencjometr w magazynie drutu opisany brun coś, przepraszam, nie pamiętam, służy do upalania drutu w uchwycie po puszczeniu spustu. Jeśli jest w pozycji minimum, to zostawia dłuższy drut, jeśli jest w pozycji max w prawo to upala go w łusce i często może kleić drut z łuską. Czekam na opinie kolegów co sądzicie. Ps. wymieniłem układ zaznaczony kolorem żółtym.
REKLAMA