Witam
Posiadam ten sprzęt już od dłuższego czasu. Jakiś rok temu pojawił się mały problem z włącznikiem na obudowie. Otóż, gdy naciskałem na power, to raz na jakiś czas zdarzało się wieży zareagować, jakbym wcisnął inny przycisk, tj. taki wywołujący sony-demo. No ale od jakiegoś miesiąca się to nie zdarzyło. Ale za to od paru miesięcy jest jeszcze większy problem. Potencjometr głośności wariuje. Nie wiem jak to opisać, ale może tak:
Gdy próbuje pogłośnić, to poziom zamiast iść np. 3-4-5, potrafi zrobić tak 3-2-3-4-3. Gdy ściszam, sytuacja wygląda podobnie. Jest to bardzo irytujące. Rozkręcałem wieżę, w środku nie byłą brudna, sam potencjometr był pokryty jakimś smarem, to wolałem nic z nim nie kombinować.
Jak już dowiedziałem się wcześniej z usenetu, wieża ta posiada sterowanie oparte na rezystancji. Procek odczytuje rezystancję i w ten sposób rozpoznaje wciśnięcie przycisku (chyba, nie znam się najlepiej na elektronice).
Jako, że potencjometr głośności i włącznik sa najczęściej przeze mnie używane, podejrzewam, że jest to zużycie się styków. O ile z mikroswitchem problemów raczej nie będzie, to co z potencjometrem? Pewnie jakiś specjalny od sonego... Szczerze mówiąc nie mam ochoty zbyt wiele wydawać na tą wieżę, pieniądze wolałbym przepić...
Zauważyłem, że przy potencjometrze są dwa kondensatory. http://www.promelec.ru/scheme/STR-NX1_3.pdf Strona 7, A10. Nie znam się, ale czy one przypadkiem nie zajmują się jakimś tłumieniem zakłóceń? A jakby wstawić takie o nieco większej pojemności?
A może w ogóle źle kombinuję, a problem lezy gdzieś indziej? Czy ktoś już spotkał się z taką usterką w sonym?
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za pomoc.
Posiadam ten sprzęt już od dłuższego czasu. Jakiś rok temu pojawił się mały problem z włącznikiem na obudowie. Otóż, gdy naciskałem na power, to raz na jakiś czas zdarzało się wieży zareagować, jakbym wcisnął inny przycisk, tj. taki wywołujący sony-demo. No ale od jakiegoś miesiąca się to nie zdarzyło. Ale za to od paru miesięcy jest jeszcze większy problem. Potencjometr głośności wariuje. Nie wiem jak to opisać, ale może tak:
Gdy próbuje pogłośnić, to poziom zamiast iść np. 3-4-5, potrafi zrobić tak 3-2-3-4-3. Gdy ściszam, sytuacja wygląda podobnie. Jest to bardzo irytujące. Rozkręcałem wieżę, w środku nie byłą brudna, sam potencjometr był pokryty jakimś smarem, to wolałem nic z nim nie kombinować.
Jak już dowiedziałem się wcześniej z usenetu, wieża ta posiada sterowanie oparte na rezystancji. Procek odczytuje rezystancję i w ten sposób rozpoznaje wciśnięcie przycisku (chyba, nie znam się najlepiej na elektronice).
Jako, że potencjometr głośności i włącznik sa najczęściej przeze mnie używane, podejrzewam, że jest to zużycie się styków. O ile z mikroswitchem problemów raczej nie będzie, to co z potencjometrem? Pewnie jakiś specjalny od sonego... Szczerze mówiąc nie mam ochoty zbyt wiele wydawać na tą wieżę, pieniądze wolałbym przepić...
Zauważyłem, że przy potencjometrze są dwa kondensatory. http://www.promelec.ru/scheme/STR-NX1_3.pdf Strona 7, A10. Nie znam się, ale czy one przypadkiem nie zajmują się jakimś tłumieniem zakłóceń? A jakby wstawić takie o nieco większej pojemności?
A może w ogóle źle kombinuję, a problem lezy gdzieś indziej? Czy ktoś już spotkał się z taką usterką w sonym?
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za pomoc.