Witam. Wczoraj złożyłem mój skuter Barton Firefox 50 2T po remoncie. Cylinderek Airsal 70 aluminium, oraz kupiłem gaźnik chyba Mikuni 17,5 mm. Podczas składania sprawdziłem wszystko: stan korby oraz wału, uszczelniaczy, membrany. I problem jest taki, że kiedy go odpalam, to na wolnych chodzi bardzo ładnie, ale po próbie odjechania dławi go i gaśnie, świeca mokra, także raczej go zalewa. Próbowałem go wyregulować klasycznie śrubkami, ale to nic nie daje, a dysza główna to 47,5 (z tego co pisze na dyszy), także raczej bardzo mała. Wie ktoś, czy jest jakiś sposób na sprawienie, by skuter jechał? Z góry dziękuję.
AI: Jaki masz założony filtr powietrza – oryginalny, stożkowy czy może chwilowo bez filtra?
Sprawdzałem i na stożku, i na seryjnym, lepiej idzie na stożku, ale dalej to samo.
AI: Sprawdzałeś ustawienie iglicy w gaźniku, na którym rowku jest zapinka?
Aktualnie iglica jest na 3. rowku od dołu (max 4), ale już dawałem ją, aby zmniejszyć dawkę i trochę to dało, ale dalej nie jedzie.
AI: Jaki masz założony filtr powietrza – oryginalny, stożkowy czy może chwilowo bez filtra?
Sprawdzałem i na stożku, i na seryjnym, lepiej idzie na stożku, ale dalej to samo.
AI: Sprawdzałeś ustawienie iglicy w gaźniku, na którym rowku jest zapinka?
Aktualnie iglica jest na 3. rowku od dołu (max 4), ale już dawałem ją, aby zmniejszyć dawkę i trochę to dało, ale dalej nie jedzie.