Wskazanego Philipsa nie znam, więc się nie wypowiem. A co do Saby, to akurat ten model jest po prostu wersją OEM gramofonu JVC L-F66. No i akurat w tym wypadku wybrałbym jednak oryginał od JVC, a nie wersję Saby. To przyzwoity gramofon z napędem bezpośrednim i pełną automatyką, gdzie bez wątpienia zaletą jest cichy napęd. Ale JVC może być trudno dostępny, bo nieczęsto pojawia się na wyprzedaży. Czy muszą być akurat te dwa? Może rozważysz także inne propozycje? Z tańszych OEM-ów polecam Wega, czyli klasyczne i bardzo udane gramofony od Sony. No i właściwe każdy z nich jest godny polecenia. Także w gramofonach z logo Palladium można znaleźć bardzo interesujące perełki. Na przykład Palladium NSP-200 to po prostu dobra kopia bardzo udanej klasycznej konstrukcji Micro Seiki.
Pomogłem? Kup mi kawę.