grzegorzsawczak napisał: ...jak to zainstalujesz to automatycznie będziesz miał wykonywane kopie modyfikowanych plików...

Faktycznie to nie jest to jedyny problem z Nortonem, jednak jeśli wybierzemy instalację niestandardową, to można zrezygnować z instalowania konkretnych pakietów, poza tym można również wyłączyć część opcji w trakcie samej instalacji.

Nawet jeśli wybierzemy standardową instalację, to w opcjach programu można wszystko wyłączyć.

Jedyne na co trzeba zwrócić uwagę, to jaką wersję NU(lub Norton System Works) instalujemy. Jeśli spróbujemy zainstalować NU 2001 na windowsie XP i zignorujemy ostrzeżenia systemu o niekompatybilności wersji, to możemy przygotować się na formatowanie (ewentualnie przywracanie obrazu dysku/partycji). To samo tyczy się Windowsa 2000 tyle, że w trochę inny sposób: Jeśli zainstalujemy NSW 2005 na win2k, to po restarcie system się zawiesi (problem nie do pominięcia czyli format).
Norton System Works 2005 działa idealnie na XP-eku, bo pod niego był pisany.
Podsumowując:
1. Jak instalujesz oprogramowanie ingerujące w rdzeń systemu, to najpierw sprawdź czy twój system znajduje się na liście systemów obsługiwanych przez daną wersję.
2. Jeśli masz XP-eka i zgłosi Ci on komunikat, że danego progamu nie powinieneś instalować, to lepiej posłuchaj ostrzeżenia i odpuść sobie. Zaoszczędzisz czas i nerwy.