Chciałem się podzielić nowym doświadczeniem przy naprawie zmywarki Amica ZIS 2450. Awaria polegała na tym, że po włączeniu nabierała wody do wymiennika jonowego, następnie przelewała go do miski zmywarki i na tym się kończyła praca, czyli nie działało mycie. Po lekkim uchyleniu drzwi woda była widoczna w misce, po przytrzymaniu przycisku wyboru programów, zgodnie z instrukcją, aż do zapalenia się diod 4 i 5, po zamknięciu drzwi zmywarka odpompowała wodę i zakończyła pracę. Czyli pompa myjąca nawaliła.
Po odłączeniu prądu wymontowałem pompę, podłączyłem ją do prądu – zadziałała. Czyli nie pompa ani nie kondensator rozruchowy. Wymontowałem programator i poddałem oględzinom – niczego szczególnego nie zauważyłem.
Postanowiłem sprawdzić ciągłość przewodu fioletowego od pompy do programatora. Były tam dwa przewody, ale z żadnym nie było kontaktu. Sprawdziłem jeszcze wiązki, czy fioletowy przewód nie idzie do jakiegoś innego urządzenia pośredniego – nie, szedł bezpośrednio od drzwi. Zdjąłem osłonę drzwi i zobaczyłem pęknięty przewód w wiązce idącej do góry. Zlutowałem i założyłem opaskę termokurczliwą. Co mogło być przyczyną pęknięcia przewodu?
Oczywiście ciągłe zginanie przy otwieraniu i zamykaniu drzwi, ale nie przede wszystkim. Otóż przewody opierały się na bitumicznej masie wygłuszającej i izolacja reagowała z tą masą. Przykleiły się one do tej masy i nie miały możliwości swobodnego przesuwania się. Fioletowy pękł, w pomarańczowym izolacja pękła i zesztywniała. Nakleiłem na masę taśmę dwustronną do dywanów wraz z warstwą chroniącą jedną z warstw, bo jest bardzo śliska, a dodatkowo oddziela przewody od tej czarnej masy. Po złożeniu zmywarki wykonała cykl normalnie. Zdjęcia przedstawiają miejsce uszkodzenia.
Po odłączeniu prądu wymontowałem pompę, podłączyłem ją do prądu – zadziałała. Czyli nie pompa ani nie kondensator rozruchowy. Wymontowałem programator i poddałem oględzinom – niczego szczególnego nie zauważyłem.
Postanowiłem sprawdzić ciągłość przewodu fioletowego od pompy do programatora. Były tam dwa przewody, ale z żadnym nie było kontaktu. Sprawdziłem jeszcze wiązki, czy fioletowy przewód nie idzie do jakiegoś innego urządzenia pośredniego – nie, szedł bezpośrednio od drzwi. Zdjąłem osłonę drzwi i zobaczyłem pęknięty przewód w wiązce idącej do góry. Zlutowałem i założyłem opaskę termokurczliwą. Co mogło być przyczyną pęknięcia przewodu?
Oczywiście ciągłe zginanie przy otwieraniu i zamykaniu drzwi, ale nie przede wszystkim. Otóż przewody opierały się na bitumicznej masie wygłuszającej i izolacja reagowała z tą masą. Przykleiły się one do tej masy i nie miały możliwości swobodnego przesuwania się. Fioletowy pękł, w pomarańczowym izolacja pękła i zesztywniała. Nakleiłem na masę taśmę dwustronną do dywanów wraz z warstwą chroniącą jedną z warstw, bo jest bardzo śliska, a dodatkowo oddziela przewody od tej czarnej masy. Po złożeniu zmywarki wykonała cykl normalnie. Zdjęcia przedstawiają miejsce uszkodzenia.