Witam,
Problem mój przedstawia poniższe zdjęcie - zmierzona masa sadzy w DPF jest zawsze koło zera lub na minusie, a skalkulowana rośnie jak powinna.
DPF się wypala prawidłowo, jest w całości - końcówki wydechu czyściutkie.
Czujnik różnicy ciśnień wymieniony - to samo.
Nie mam pomysłu już co jeszcze mogło by być winne w takim wypadku? Ewidentnie jest coś nie tak.
Problem mój przedstawia poniższe zdjęcie - zmierzona masa sadzy w DPF jest zawsze koło zera lub na minusie, a skalkulowana rośnie jak powinna.
DPF się wypala prawidłowo, jest w całości - końcówki wydechu czyściutkie.
Czujnik różnicy ciśnień wymieniony - to samo.
Nie mam pomysłu już co jeszcze mogło by być winne w takim wypadku? Ewidentnie jest coś nie tak.