Zainstalowałem na pendrive system linuksa MX. Wszystko wg instalatora, instalacja została zrobiona dobrze. Laptop. (wcześniej robiłem ten sam system na komputerze stacjonarnym tym samym instalatorem z pendrive'a i działa bez problemów na komputerze stacjonarnym bez dysku – system na pendrive). Lecz dzisiejszy system, który zrobiłem na pendrive (Laptop) nie chce się otworzyć. Może ktoś mi poradzi co zrobić? Włączam F12 wybieram MX Linuksa, ale tylko otwiera się „okno powitalne” i nic więcej.Dodam, że laptop ma uszkodzony dysk.
Czy może w Biosie zmienić ustawienienia : żeby system uruchamiał się z pendrive ? czy spróbować jeszcze raz zainstalować na pendriva tego linuksa ?
>>21655195 Wszedłem do Bios-u,przeniosłem pendrive na "szczyt"listy priorytetów rozruchowych i zapisałem. Laptop się wyłączył i włączył , w pierwszej kolejności uruchomił się pendrive ale jak pisałem : tylko ekran powitalny i tak można do rana . Czy może mieć coś wspólnego że nie chce się urochomić uszkodzony dysk ? partycje ? Na stacjonarnym komputerze bez dysku, zainstalowałem bez problemu i działa . Nie robiłem żadnych partycji na pendrive .
Kolego, jeśli chcesz pomocy to daj trochę więcej info. Nie podałeś nawet modelu laptopa, czy mamy sami kombinować w którym modelu F12 robi "coś". Co to znaczy że otwiera się okno powitalne? Okno czego... daj jakieś obrazki coś więcej.
Do zainstalowania systemu na pendrive i startującego z pendrive wymagana jest specjalna wersja instalacyjna czy też odpowiedni obraz systemu w pliku ISO. Tak samo można zainstalować system startujący z nośnika CD czy DVD czy też z dysku SSD podłączonego do USB Widocznie nie masz takiej wersji instalacyjnej umożliwiającej to, lub coś źle robisz...
Ostatnio bawiłem się zrobieniem dysku SSD startującego z USB za pomocą programu VENTOY, można wtedy na osobnym SSD umieścić kilka obrazów systemów ISO i startować dowolny z nich poprzez USB, co prawda robiłem to dla WINDOWSÓW ale myślę, że warto spróbować także i z LINUX? Bo na przykład z tego VENTOY startuje bezproblemowo linuxowy program G-Parted jako jeden z wielu innych... https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=VENTOY+elektroda Szczególnie obejrzyj i posłuchaj to: https://www.youtube.com/watch?v=UZyo12ffYtA Już sama grafika początkowa świadczy o tym, Linux UBUNTU 21-10 startuje za pomocą VENTOY... Co nie świadczy o tym, że każda wersja LINUX jakiego chcesz w ten sposób uruchamiać da się do tego zmusić.
PS
rockboys napisał:
Czy może mieć coś wspólnego że nie chce się uruchomić uszkodzony dysk ?
Raczej nie ma to znaczenia gdy START ustaliłeś w BIOS w pierwszej kolejności na sprawny PENDRIVE czy inny nośnik...
rockboys napisał:
Nie robiłem żadnych partycji na pendrive .
Nie robiłeś mimo, że instalka Ci to proponowała? Czy też nie wiesz bo zapodałeś automatyczną instalację? Warto sprawdzić pod G-Parted jakie partycje masz na PENDRIVE? Linux przeważnie wymaga 3 partycji podczas normalnej instalacji, chociaż gdy startujemy LINUXA z obrazu ISO to Cię to nie interesuje bo on sobie poradzi wirtualnie...
Ja to rozumiem w ten sposób:
1. Nic nie instalowałeś na pendrive tylko po prostu "wypaliłeś" na nim obraz MX Linuxa z pliku *.iso Zgadza się?
2. Jeśli objawia się "okno powitalne" (rozumiem że MX Linuxa) , to najwyraźniej bootowanie rozpoczyna się właściwie. Coś dzieje się póżniej (bootowanie się nie kończy poprawnie).
Żeby zobaczyć co jest grane, naciśnij ESC gdy "okno powitalne" zancznie się wyświetlać. Powinno zacząć pokazywać to, co się dzieje pod spodem, czyli kolejne odpalane procesy i skrypty (a tych jest kilkaset). Czekamy na moment, kiedy odpalanie "zawiśnie" na jakiejś linii. To będzie właśnie sprawca problemu. Ja typuję że zawisa w momencie próby przejścia w tryb graficzny, czyli odpalania X-ów. Na laptopach to dość częsty problem, bo mają specyficzne karty graficzne. Na stacjonarnym może wszystko wstać bez problemu, a na laptopie z problemami.
Jak namierzysz linię na której zawisa to zrób fotkę ekranu i załącz.
Pisałeś, że identyczny pendrive zrobiłeś dla stacjonarnego. Masz go pod ręką? Próbowałeś wystartować tego laptopa z pendrive od stacjonarnego?
Teraz z tej strony https://mxlinux.org/download-links/ ściągnąłem dwa pierwsze pliki iso MX LINUX i umieściłem je na dysku SSD startującym z USB z pomocą programu VENTOY i LINUX w wersji 64 bit uruchamia się bez problemów z zewnętrznego dysku SSD poprzez USB, więc tak samo można próbować zainstalować VENTOY na PENDRIVIE i umieścić tam odpowiedni plik ISO (akurat nie ma żadnego wolnego pendrive aby wypróbować) i przypuszczam, że nie powinno być kłopotów...
Nawet internet chodzi od strzała...
VENTOY na zewnętrznym dysku SSD jest wybawieniem od tworzenia osobnego PENDRIVE dla każdego systemu czy programu z osobna!!! Pozdrawiam...
Wszystko zrobione. Po prostu to jest system na pendrive , tak jak pisałem otwiera się okno powitalne i po 2 min wyłączałem . I tak mógłbym non stop . A trzeba poczekać w moim przypadku 6 min i system się "odpala " . Mój błąd że nie czekałem . Instalka na pendrive dobrze zrobiona przez ddrescue, partycje w Gparted sprawdziłem - też są dobre . Tu dysk i jego partycje nie mają nic wspólnego . Zresztą niedługo zakupię nowy dysk bo warto system mieć na dysku . Bo jak pisałem z pendrive system włącza się dopiero po kilku minutach .
Problem był taki że : to jest system zrobiony na pendrive. Nie na dysku . Gdy już zainstalowałem system na pedrive - podłączyłem do gniazda USB i pojawiał się ekran powitalny , czekalem 2 -3 min i wyłączyłem ponieważ myślałem że jest coś źle . A wszystko było dobrze zrobione , tylko trzeba w moim przypadku poczekać 6 min i system się włącza bez problemu . Pozdrawiam . No moja wina i pochopność . Jak system na pendravie - trzeba poczekać kilka minut a nie wyjmować go z USB po 1-2 min .
>>21655817 Tylko że porównałem start systemu tego samego z pendrive na komputerze stacjonarnym i tam 2-3 min i się włącza ( stacjonarny bez dysku ) . Na laptopie - Toshiba A-300 ten sam system linuksa MX Libretto 7 min ... może zmienić pendrive na inny ? USB jest 2.0. pendrive 3.2 . Oraz dzieje się taka sprawa że jak np: jestem na jakiejś stronie i przez dłuższy czas nic nie robię na laptopie to się ekran robi czarny tak jakby się wygaszacz włączył , jest ikona myszki , ale nie chce obraz się uruchomić dopiero jak wyłącze latopa i włącze . Na stacjonarnym komputerze też tak jest ale się włącza wygaszacz kliknę myszkę i obraz jest . Dlaczego na laptopie nie włącza się wygaszacz ?
Porównaj prędkości procesorów w stacjonarce i laptopie a co do wygaszaczy to w systemie są opcje ustawiania czasu po jakim mają się włączać i to zależy od Ciebie jak to sobie ustawisz... Co do innego zachowania się laptopa to prześledź uważnie swoje ustawienia w tym zakresie zanim zaczniesz obwiniać sprzęt...
Porównaj prędkości procesorów w stacjonarce i laptopie a co do wygaszaczy to w systemie są opcje ustawiania czasu po jakim mają się włączać i to zależy od Ciebie jak to sobie ustawisz... Co do innego zachowania się laptopa to prześledź uważnie swoje ustawienia w tym zakresie zanim zaczniesz obwiniać sprzęt...
Dobrze porównam prędkości procesorów w stacjonarnym oraz laptopie. Ustawiłem wygaszacz na maxa żeby nie włączał się w latopie. Nie rozumiem - "co do innego zachowania się laptopa to mam prześledzić ustawienia w tym zakresie zanim zacznę obwiniać sprzęt " ???
np: jestem na jakiejś stronie i przez dłuższy czas nic nie robię na laptopie to się ekran robi czarny tak jakby się wygaszacz włączył
rockboys napisał:
Dlaczego na laptopie nie włącza się wygaszacz ?
Ja też nie rozumiem powyższych Twoich wykluczających się stwierdzeń, to znaczy włącza się w końcu czy nie włącza wygaszacz? A jak nie włącza się to po co to zrobiłeś żeby nie włączał się?:
rockboys napisał:
Ustawiłem wygaszacz na maxa żeby nie włączał się w latopie
?
Czyli jednak prześledziłeś ustawienia skoro je zmieniłeś na maxa i co tu nie rozumiesz?
Napiszę inaczej teraz odpowiedź na Twoje pytanie:
rockboys napisał:
Dlaczego na laptopie nie włącza się wygaszacz ?
- bo tak masz ustawione w odpowiednich opcjach i wstępna diagnoza brzmi, że nie jest to wina sprzętu...
Zauważ, że wyłączenie ekranu różni się od uśpienia w poniższym menu i u mnie w tym menu nie ma słowa "wygaszacz", dlatego to ja się pytam co rozumiesz pod tym pojęciem "wygaszacz" jakiego używasz, a może masz inne menu niż ja z tym słowem "wygaszacz" i przez to nie możemy się zrozumieć?:
np: jestem na jakiejś stronie i przez dłuższy czas nic nie robię na laptopie to się ekran robi czarny tak jakby się wygaszacz włączył
rockboys napisał:
Dlaczego na laptopie nie włącza się wygaszacz ?
Ja też nie rozumiem powyższych Twoich wykluczających się stwierdzeń, to znaczy włącza się w końcu czy nie włącza wygaszacz? A jak nie włącza się to po co to zrobiłeś żeby nie włączał się?:
rockboys napisał:
Ustawiłem wygaszacz na maxa żeby nie włączał się w latopie
?
Czyli jednak prześledziłeś ustawienia skoro je zmieniłeś na maxa i co tu nie rozumiesz?
Napiszę inaczej teraz odpowiedź na Twoje pytanie:
rockboys napisał:
Dlaczego na laptopie nie włącza się wygaszacz ?
- bo tak masz ustawione w odpowiednich opcjach i wstępna diagnoza brzmi, że nie jest to wina sprzętu...
Zauważ, że wyłączenie ekranu różni się od uśpienia w poniższym menu i u mnie w tym menu nie ma słowa "wygaszacz", dlatego to ja się pytam co rozumiesz pod tym pojęciem "wygaszacz" jakiego używasz, a może masz inne menu niż ja z tym słowem "wygaszacz" i przez to nie możemy się zrozumieć?:
Załączniki:
Przechwycenie obrazu ekranu_2025-09-09_17-46-15.png(81.09 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
np: jestem na jakiejś stronie i przez dłuższy czas nic nie robię na laptopie to się ekran robi czarny tak jakby się wygaszacz włączył
rockboys napisał:
Dlaczego na laptopie nie włącza się wygaszacz ?
Ja też nie rozumiem powyższych Twoich wykluczających się stwierdzeń, to znaczy włącza się w końcu czy nie włącza wygaszacz? A jak nie włącza się to po co to zrobiłeś żeby nie włączał się?:
rockboys napisał:
Ustawiłem wygaszacz na maxa żeby nie włączał się w latopie
?
Czyli jednak prześledziłeś ustawienia skoro je zmieniłeś na maxa i co tu nie rozumiesz?
Napiszę inaczej teraz odpowiedź na Twoje pytanie:
rockboys napisał:
Dlaczego na laptopie nie włącza się wygaszacz ?
- bo tak masz ustawione w odpowiednich opcjach i wstępna diagnoza brzmi, że nie jest to wina sprzętu...
Zauważ, że wyłączenie ekranu różni się od uśpienia w poniższym menu i u mnie w tym menu nie ma słowa "wygaszacz", dlatego to ja się pytam co rozumiesz pod tym pojęciem "wygaszacz" jakiego używasz, a może masz inne menu niż ja z tym słowem "wygaszacz" i przez to nie możemy się zrozumieć?:
Załączniki:
Przechwycenie obrazu ekranu_2025-09-09_17-58-34.png(84.32 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
Przechwycenie obrazu ekranu_2025-09-09_17-58-12.png(96.35 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
Przechwycenie obrazu ekranu_2025-09-09_17-57-49.png(52.93 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
Przechwycenie obrazu ekranu_2025-09-09_17-57-25.png(60.45 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
np: jestem na jakiejś stronie i przez dłuższy czas nic nie robię na laptopie to się ekran robi czarny tak jakby się wygaszacz włączył
rockboys napisał:
Dlaczego na laptopie nie włącza się wygaszacz ?
Ja też nie rozumiem powyższych Twoich wykluczających się stwierdzeń, to znaczy włącza się w końcu czy nie włącza wygaszacz? A jak nie włącza się to po co to zrobiłeś żeby nie włączał się?:
rockboys napisał:
Ustawiłem wygaszacz na maxa żeby nie włączał się w latopie
?
Czyli jednak prześledziłeś ustawienia skoro je zmieniłeś na maxa i co tu nie rozumiesz?
Napiszę inaczej teraz odpowiedź na Twoje pytanie:
rockboys napisał:
Dlaczego na laptopie nie włącza się wygaszacz ?
- bo tak masz ustawione w odpowiednich opcjach i wstępna diagnoza brzmi, że nie jest to wina sprzętu...
Zauważ, że wyłączenie ekranu różni się od uśpienia w poniższym menu i u mnie w tym menu nie ma słowa "wygaszacz", dlatego to ja się pytam co rozumiesz pod tym pojęciem "wygaszacz" jakiego używasz, a może masz inne menu niż ja z tym słowem "wygaszacz" i przez to nie możemy się zrozumieć?:
Wyłączyłem wygaszacz ekranu . Oraz w Menedżer zasilania- ekran,wyłączyłem zarządzanie zasilaniem ekranu ( czas uśpienia,czas wyłączenia) myślę że to pomoże ?
Dodano po 1 [godziny] 56 [minuty]:
Wyłączyłem zarządzanie zasilaniem ekranu - czas uśpienia oraz czas wyłączenia - i już ekran się nie wyłącza. Załączam obrazek .
Załączniki:
1.png(35.46 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
W samych tych dwóch liczbach masz odpowiedź czemu tak jest:
W stacjonarnym jeden z rdzeni procesora jest prawie dwa razy szybszy...
Rozumiem,dziękuję bardzo za pomoc w tym temacie, teraz przynajmniej wiem, bo bym kombinował z pendrivem a to by i tak nic nie dało. Jeszcze raz dziękuję za pomoc i szacunek dla fachowców z Elektroda.
✨ Problem dotyczy uruchomienia systemu MX Linux zainstalowanego na pendrive na laptopie Toshiba A-300 z uszkodzonym dyskiem. System startuje, ale zatrzymuje się na ekranie powitalnym przez kilka minut (około 6-7 minut), co początkowo było mylnie interpretowane jako zawieszenie. Po dłuższym oczekiwaniu system uruchamia się poprawnie. Na komputerze stacjonarnym bez dysku ten sam system startuje szybciej (2-3 minuty). Laptop posiada port USB 2.0, a pendrive jest w standardzie USB 3.2, co może wpływać na prędkość odczytu i czas startu systemu. W BIOS-ie ustawiono pendrive jako pierwszy nośnik rozruchowy. Problem z wygaszaczem ekranu na laptopie wynikał z ustawień zarządzania energią i został rozwiązany przez wyłączenie wygaszacza oraz zarządzania zasilaniem ekranu w systemie. W dyskusji pojawiła się sugestia użycia narzędzia Ventoy do uruchamiania systemów Linux z nośników USB, co może ułatwić testowanie i uruchamianie różnych obrazów ISO. Zalecane jest także sprawdzenie szczegółów startu systemu przez naciśnięcie ESC na ekranie powitalnym, aby zdiagnozować ewentualne problemy z uruchamianiem trybu graficznego. Wygenerowane przez model językowy.