Witam, jakiś czas temu zgłosiłem problem z chłodzeniem w lodówce z systemem no frost. Panowie serwisanci stwierdzili, że problem leży w dużym nagromadzeniu lodu na parowniku, przez najpewniej problem z dociskiem drzwi (lodówka w zabudowie). Panowie poprawnie zamontowali lodówkę, docisk poprawny, brak uszkodzonych uszczelek. Po 2 tygodniach polecili sprawdzić parownik. Obecnie lodówka chłodzi, aczkolwiek ilość szronu zastanawia mnie, czy aby nie zgłosić jej ponownie, bo wydaje mi się, że jest go za dużo i kwestia kilku dni, kiedy znowu wszystko zapcha się lodem. Proszę o informację, czy moje obawy są sensowne, załączam zdjęcie parownika. Dodam, że lodówka została zakupiona miesiąc temu.